głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
dearmad Jest ciemno. Już jest chyba noc a światła lamp pogasły dawno. Umknął mi gdzieś blask księżyca i gwiazd jestem sam.. znów sam. Gdzieś z daleka słyszę cichy głos

dearmad

dearmad.moblo.pl
Jest ciemno. Już jest chyba noc a światła lamp pogasły dawno. Umknął mi gdzieś blask księżyca i gwiazd jestem sam.. znów sam. Gdzieś z daleka słyszę cichy głos Pezeta
Jest ciemno. Już jest chyba noc  a... teksty

dearmad dodano: 14 marca 2013

Jest ciemno. Już jest chyba noc, a światła lamp pogasły dawno. Umknął mi gdzieś blask księżyca i gwiazd, jestem sam.. znów sam. Gdzieś z daleka słyszę cichy głos Pezeta w moich głośnikach - spadam.. - powtarzam sam do siebie. Czuję się jakbym upadał. Był w jakimś tunelu, starej kopalni, z której nie ma wyjścia. Szukam go. Błądzę i krzyczę by ktoś mnie usłyszał, że ja tu jestem. Nie sam. Gdzieś moje sumienie chodzi za mną - odpycham je. Nie chce nic czuć. Najchętniej wyrwałbym swoje serce i porzucił je gdzieś na skraju urwiska by sępy miały się czym pożywić. Coś, ktoś budzi mnie z tego złego snu. Czuje jej bliskość to pomieszanie zmysłów. Kilka głębszych oddechów czy te ściany się do mnie zbliżają? Czuję uścisk. Nie ma tu miejsca dla mnie, nie ma. Ktoś do mnie krzyczy bym uciekał bo zaraz stanie się coś strasznego, a ja idę. Idę w stronę światła bo tam widzę jego mordeczkę, za którą tak cholernie tęsknie. | dearmad

Rok temu o tej porze wcale nie było... teksty

dearmad dodano: 13 marca 2013

Rok temu o tej porze wcale nie było chujowo.
Autor cytatu: kropeczka7127

W życiu  każdego człowieka... teksty

dearmad dodano: 13 marca 2013

W życiu, każdego człowieka przychodzi taki moment, że mówi sobie dość. Poddaje się w trudnej walce z życiem i przeciwnościami losu - wszystko go przerasta. Dziś ja mam taki dzień, kolejny. Kiedy czuję się jak zwykły śmieć.. nic nie warty wrak człowieka. Nie mam uczuć, znaczy mam.. ale nie potrafię ich okazywać drugiej osobie. Przerosło mnie to co się dzieje. Potrzebuje rozmowy z przyjacielem. Odwiedzam znów cmentarz i wygłaszam monologi - to już nie pomaga. Chcę podnieść się z dna, na którym się znalazłem ale kurwa nie potrafię. Podają mi pomocną dłoń - Ci najbliżsi. Odtrącam wszystkich od siebie zamykając się w mieszkaniu. Chce być sam z muzyką mimo, że to mnie niszczy i wykańcza. Nie dorosłem jeszcze.. może nie tak - to wszystko mnie przerosło. Za dużo tego zwaliło się na moją głowę. A teraz nie potrafię tego wszystkiego naprawić. Chyba chce ale nie wiem od czego zacząć. | dearmad

Poprzednia 6 7 8 9
10
Następna
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV