|
asienkaaa.moblo.pl
Tak spotykamy się i poznajemy nienawidzimy i kochamy często żałujemy tego że się już poznamy i rozstajemy i znowu niszczymy plany wiem to dużo czasowników ale ty
|
|
|
Tak spotykamy się i poznajemy, nienawidzimy i kochamy, często żałujemy tego, że się już poznamy, i rozstajemy i znowu niszczymy plany, wiem , to dużo czasowników , ale tylko czas nam leczy rany ..
|
|
|
Będę czekała. Kiedy przyjdziesz, dziś zrobię znacznie więcej, żeby
cię zatrzymać. Dogadamy się, co do szczegółów - barw kwiatów,
poranków, wspomnień. Nie będę już przeliczała dni, kropel rosy
i skarbów, które błysną w trawie.
Raz jeszcze, proszę, wyjdź
z moich snów. Bądź blisko. W tańcu, łóżku i tam,
gdzie będziemy się kochać. Śmiać z kuksańców
tego wymiaru. Z kolejnych nocy i nagości, która
razem z naszymi ciałami zestarzeje się. Pięknie.
Tkliwie. Nie daj na siebie za długo czekać, moja ty piękna, tkliwa,
stara miłości.
|
|
|
Musisz do mnie nabrać zaufania. Nieważne, jak długo to potrwa. Nawet jeżeli to będzie minuta jednego dnia, dwie minuty drugiego dnia i trzy minuty trzeciego dnia i będzie to trwało latami, nieważne. Bo ważne jest zaufanie. Najważniejsze ze wszystkiego.
|
|
|
- Co twoim zdaniem buduje związek?
- Ciągłe interesowanie się sobą nawzajem. Uważam, że to naprawdę dużo załatwia, kiedy ta druga osoba cię nie nudzi, chcesz właśnie z nią omówić pewne rzeczy, a nie na przykład z kolegą z pracy czy przyjaciółką. Bo to on właśnie wydaje ci się atrakcyjny, to z nim rozmowa cię ekscytuje. Wspólne przeżywanie różnych spraw, wspólne oglądanie filmów, obgadywanie znajomych, poranne wspólne narzekanie na kiepską pogodę i cieszenie się z tego, że mamy wielki zapas mleka w lodówce. Byle co, byle razem. Przyjaźń też jest ważna, ale nie możesz, mając 40 lat, kulturalnie przyjaźnić się w związku i tylko tyle. Potrzebne są adrenalina, chemia, przyciąganie.
|
|
|
Był dobry. Był przystojny - choć na pewno nie w takim stylu, jak na wpół nadzy mężczyźni na plakatach wiszących w całym mieście. Nie, on był atrakcyjny w odmienny sposób. Sprawiał wrażenie pewnego siebie, a jednocześnie był wrażliwy - jeśli to w ogóle było możliwe - i na pewno nie był arogancki. Był męski, nie będąc macho
|
|
|
Wszystko można zacząć od nowa. Nieważne co było. Tak mówi wiosna.
|
|
|
Kiedy śpię, śnię o Tobie, a gdy się budzę, pragnę tulić Cię w ramionach. Nasza rozłąka sprawiła, że jeszcze bardziej upewniłem się, iż chcę spędzać noce i dnie u Twego boku
|
|
|
"Chciałem Cię tak szalenie rozkochać w sobie, jak sam się w Tobie kochałem."
|
|
|
Byłeś najpiękniejszą epoką mojego życia. I właśnie dlatego nie tylko nigdy nie będę mogła o tobie zapomnieć, ale będziesz stale obecny w mojej najgłębszej pamięci jak powód, dla którego się żyję
|
|
|
Związek jest po to aby wznosić, nie dołować. I nie mówię tu o stwarzaniu fałszywych złudzeń typu: możesz być najlepszy. Chodzi o słowo „spróbuj”. Chodzi o moment, kiedy ty jesteś już bliski rzucenia wszystkiego a ta druga osoba podchodzi do ciebie i mówi: zrób to jeszcze raz. Dla siebie.
|
|
|
istnieje cos takiego jak smutek po smutku. to taki smutek, ktory nachodzi Cie po jakims czasie, kiedy juz wszystko się uspokoi, wyjasni, nie lamie serca, pozwala spokojnie spac. nigdy nie wiadomo kiedy sie pojawi, choc najczesciej prowokujemy go sami siedzac samemu po polnocy, myslac za duzo. zwiazany jest chyba z tesknota, probujemy przywolac pewne odczucia, co wazne, tylko na chwile - skonczylo sie cos, czego mielismy dosyc, ale stanowilo tak wazny etap naszego zycia, ze pomimo zamkniecia, bedziemy co jakis czas do niego wracac. to taki moment, w ktorym mozesz pozwolic sobie na myslenie o wszystkim co juz nie wroci, mozliwe, ze chodzi po prostu o to, zeby spojrzec na to wszystko z boku, z innej perspektywy, sprobowac zrozumiec dlaczego stalo sie wlasnie tak. czasem potrzebne jest pewne zamkniecie spraw we wlasnej glowie, a przede wszystkim w sercu i jesli potrafisz na dawny bol spojrzec inaczej to znaczy, że udalo Ci się uwolnic
|
|
|
To tak jak z tym powiedzeniem, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Heraklit kiedyś stwierdził, bardzo mądrze zresztą, że nie da się wejść dwa razy do tej samej rzeki, bo gdy wchodziliśmy do niej ostatnio, to była w niej inna woda niż jest teraz, bo ta stara już przepłynęła
|
|
|
|