głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
ansomia i chciałabym wiedzieć jak być kimś kogo pokochasz . w każdej rozmowie z tobą uśmiecham się i udaję że wszystko jest okej . patrzę na ciebie i widzę chłopaka któ

ansomia

ansomia.moblo.pl
i chciałabym wiedzieć jak być kimś kogo pokochasz .
i chciałabym wiedzieć  jak być... teksty

ansomia dodano: 11 grudnia 2012

i chciałabym wiedzieć, jak być kimś, kogo pokochasz .

w każdej rozmowie z tobą... teksty

ansomia dodano: 11 grudnia 2012

w każdej rozmowie z tobą, uśmiecham się i udaję, że wszystko jest okej . patrzę na ciebie i widzę chłopaka, którego ogromnie kocham . te usta, oczy, uśmiech - to nie jest mi wcale takie obojętne, jakby się zdawało . kryję w sobie to wielkie uczucie, zwane miłością i ciągle o tym wszystkim myślę . kiedy chcę już wszystko powiedzieć, wycofuję się w ostatniej chwili . boję się, że prawda coś zmieni . nie chcę, by nasze kontakty uległy zmianie . tak, jak jest teraz, jest chyba najlepiej .

i nie odejdę stąd  wezmę cię za... teksty

ansomia dodano: 11 grudnia 2012

i nie odejdę stąd, wezmę cię za rękę i naprawimy to .

powiedział  że to koniec   odchodzi... teksty

ansomia dodano: 11 grudnia 2012

powiedział, że to koniec - odchodzi . zaczęłam się głośno śmiać jakiś głupi, pieprzony żart . jednak on był poważny . zamilkłam . odruchowo tona łez poleciała mi po policzkach, czułam jak moje serce cholernie piecze . ale nie, przecież muszę być silna, nie mogę się załamać . powiedziałam, że wszystko w porządku i szybko zapomnę . pobiegłam do domu, choć ledwo stałam na nogach, ale nie mogłam się poddać, nikt nie mógł poznać po mnie smutku . wytarłam łzy . niepotrzebnie, kolejna partia wylała się z moich oczu w niespełna sekundę . nie potrafiłam nad sobą zapanować . skulona usiadłam na krawężniku krzycząc, czemu to właśnie ja straciłam swój najsłodszy narkotyk . otępiona, zalana łzami, spuchnięta nie podniosłam się już nigdy z tego jebanego dołu .

to moja jest niedorosła miłość... teksty

ansomia dodano: 10 grudnia 2012

to moja jest niedorosła miłość, uparcie więc będę bronić jej .

po prostu jestem zmęczona płakaniem... teksty

ansomia dodano: 10 grudnia 2012

po prostu jestem zmęczona płakaniem w rękaw bluzy w naszym miejscu, kiedy ty w tym czasie robisz sobie jaja z kolegami zarywając do jakiejś laski . zmieńmy coś . albo najlepiej, zamieńmy .

ja mam przyjaciółki  ty masz... teksty

ansomia dodano: 10 grudnia 2012

ja mam przyjaciółki, ty masz kolegów . stoimy otoczeni nimi na każdej przerwie, naprzeciw siebie . znowu się ignorujemy . oboje śmiejemy się jak najgłośniej, żeby nikt nie pomyślał, że tak naprawdę wcale się nie cieszymy . słuchamy ich opowiadań tylko z grzeczności, czystej uprzejmości . tak naprawdę myślami jesteśmy o całą szerokość korytarza dalej . patrzymy na siebie . najpierw tylko zerkamy, czy drugie nie patrzy . w końcu nasze oczy się spotykają . to jest jak magnes, nie potrafimy odwrócić wzroku . różni się tylko znaczenie tych spojrzeń . moje znaczy "tęsknię" i "zraniłeś mnie" . twoje "kocham cię, żałuję" . mimo wszystko jednak, zaraz na nowo wczuwamy się w nasze role obcych . tak szybko, że nawet nie jestem już pewna, czy kilkanaście poprzednich sekund nie było tylko kolejnym wyimaginowanym zdarzeniem . nie było .

i za pięć minut widzę cię u... teksty

ansomia dodano: 10 grudnia 2012

i za pięć minut widzę cię u siebie . masz tu być i mocno mnie przytulić . jeśli tego nie zrobisz, to się chyba pogniewamy .

mogłabym zginąć byleby ocalić... teksty

ansomia dodano: 10 grudnia 2012

mogłabym zginąć byleby ocalić ciebie . oddałabym za ciebie życie bez zastanowienia .

widząc  że dziewczyna taka jak ja... teksty

ansomia dodano: 9 grudnia 2012

widząc, że dziewczyna taka jak ja nie ma żadnych szans, by przyćmić szkolną gwiazdę, szłam korytarzem, on szedł z naprzeciwka - sam. uśmiechnął się, przeniknęło to całe moje ciało. stuknęliśmy się łokciami i szliśmy dalej. nie mogłam tak tego zostawić. odwróciłam głowę, był już prawie na końcu korytarza. zaczęłam biec w jego stronę przepychając się z ludźmi. dogoniłam go, dłońmi zakryłam mu oczy. - kochanie, mówiłem ci, żebyś więcej tak nie robiła - powiedział żartobliwym tonem. nie wiedziałam co myśleć. ściągnął moje dłonie ze swoich powiek. jego dotyk był taki subtelny, oddech przyśpieszał mi z każdą sekundą. odwrócił głowę i zobaczył mnie, patrzył mi w oczy, czułam, że pragnie więcej. - przepraszam.. nie powinnam - powiedziałam spuszczając głowę. zobaczył swoje kochanie, szkolną gwiazdę. puścił mnie i szepnął - nawet ja udaję szczęśliwego, przy tobie nie musiałbym. przyszła ona, zmierzyła mnie, złapała go za rękę i poszli dalej. on śmiał się do niej, był niezłym aktorem .

potknęłam się na twoim spojrzeniu . teksty

ansomia dodano: 9 grudnia 2012

potknęłam się na twoim spojrzeniu .

pójdę spać . ze złamanym sercem .... teksty

ansomia dodano: 9 grudnia 2012

pójdę spać . ze złamanym sercem . z opuchniętymi oczami . nie łudząc się, że jutro będzie lepiej .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV