  |
abstractiions.moblo.pl
dostaję siedem jedynek . Do swoich myśli dopuszczam dwie a mamie mówię o jednej. abstractiions.
|
|
  |
` dostaję siedem jedynek . Do swoich myśli dopuszczam dwie , a mamie mówię o jednej. / abstractiions.
|
|
  |
` i wiedz , że Twoje chore racje wzbudzają we mnie jedynie pozytywne emocje. Po prostu śmieszą mnie takie tępe pizdy jak Ty. / abstractiions.
|
|
  |
` był dla niej całym życiem. Każdą chwilę spędzała właśnie z Nim. Tęskniła , gdy wychodził do pracy i cieszyła się jak głupia gdy wracał. Robiła mu obiady , patrzyła jak zasypia , całowała na przywitanie. Oglądała z nim mecze , chodziła do knajp. Zawsze była tylko jego. I kiedy tak nagle , bez pożegnania odszedł poczuła się niczyja , zbędna. Mimo jego nieobecności nadal szykuje podwójną porcję obiadu , ścieli podwójne łóżko i chodzi do tych klubów , gdzie pojawiali się razem. Po prostu ma nadzieje , że wróci i pokocha od nowa. / abstractiions.
|
|
  |
` gdybym miała słuchać opinii innych to już dawno straciłabym wiarę w siebie. / abstractiions.
|
|
  |
` znam rap na słuchawki i rap na kolumny. / SITEK :)
|
|
  |
` Teoretycznie wychowałam się sama. Kobieta , która mnie urodziła spierdoliła do Francji od razu jak tylko ujrzałam dzienne światło. Nie znając ojca wyruszyłam w świat , w którym koka sypie się z drzew , a wóda leje się z nieba. Jako mała dziewczynka lubiłam chodzić w kapturach i latać z chłopakami za piłką. W gimnazjum wpadłam w ćpanie. Wyciągnęła mnie z tego kumpela za którą oddałabym życie. Wychowało mnie osiedle , które na zawsze wbite będzie w moje serce. Nigdy nie będę traktowała tych chłopaków z którymi się wychowałam , jako maszyny do seksu. Zawsze będą dla mnie jak bracia i nigdy nie pozwolę ich skrzywdzić. Może i nie mam rodziców , ale to nie znaczy że nie potrafię sobie radzić. Po prostu czasami nie ma mi kto wskazać co jest złe , a co jeszcze gorsze w tym całym życiu. / abstractiions.
|
|
  |
` siedziałam sobie na kanapie , pijąc świeżo zrobione kakao , gdy nagle usłyszałam zamykające się drzwi wejściowe. Byłam sama , rodziców jak zwykle nie było - przecież kariera jest ważniejsza od jakiegoś tam dziecka. Cichutkie pukanie w drzwi od salonu i po sekundzie go ujrzałam. Z wielką paczką chipsów i tym pociągającym uśmieszkiem wkroczył do pokoju , całując mnie na przywitanie. Od razu poczułam zapach jego perfum i mimowolnie się uśmiechnęłam. Usiadł koło mnie , zdjął bluzę i jakby nigdy nic przełączył sobie na mecz. A ja przez resztę wieczoru cieszyłam się jak głupia do ekranu wyświetlającego zielony obraz i parę ludzików biegających za czymś okrągłym. Po prostu nie ważne jak spędzamy czas - ważne , że jest to czas spędzony razem. / abstractiions.
|
|
  |
` zawody. 3 miejsce - wiedziałam. Nalanie wody do butów innym laską. A co tam niech suki mają pamiątkę ;] / abstractiions.
|
|
  |
` na misjonarza. Ja z karitasu to muszę troche pobożnie. / hahaha kumpela ! xd
|
|
  |
` przestałam wierzyć w Boga , odkąd modliłam się aby Lech wygrał a tu chujnia. / abstractiions.
|
|
|
|