głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
0o0o0dusia0o0o0 kilka dziewcząt stanęło w małym kółku co chwila wybuchając piskliwym chichotem. siedziałam samotnie w ławce wpatrując się w zegarek. powinieneś być tu 10 minut

0o0o0dusia0o0o0

0o0o0dusia0o0o0.moblo.pl
kilka dziewcząt stanęło w małym kółku co chwila wybuchając piskliwym chichotem. siedziałam samotnie w ławce wpatrując się w zegarek. powinieneś być tu 10 minut temu.
kilka dziewcząt stanęło w małym... teksty

0o0o0dusia0o0o0 dodano: 13 października 2010

kilka dziewcząt stanęło w małym kółku co chwila wybuchając piskliwym chichotem. siedziałam samotnie w ławce wpatrując się w zegarek. powinieneś być tu 10 minut temu. przecież to rozpoczęcie roku w nowej szkole, cholera jasna. w tym samym momencie stanąłeś w drzwiach a rozmowy ucichły. wszystkie wpatrzone w Ciebie nie były w stanie wykrztusić ani słowa. biel koszuli, marynarka ze stylowo uniesionymi rękawami, na nogach czarne spodnie i conversy czyniły Cię bardziej atrakcyjnym. odgarnąłeś niesforny kosmyk kasztanowych włosów opadający na czekoladowe oczy i uśmiechnąłeś się na mój widok. nagle wszystkie dziewczyny zdały sobie sprawę z mojej obecności. podszedłeś i nachylając się, żeby mnie pocałować jęknąłeś:- sorry, urwisie ale zajarałem po drodze.-westchnęłam .-chociaż raz mógłbyś się nie spóźniać.- wstałam widząc wchodzącego nauczyciela. złapałeś moją rękę i szepnąłeś.-dla Ciebie wszystko maleńka.- nie musiałam spoglądać. wiedziałam, że wszystkie dziewczyny już zabiły mnie wzrokiem.

Z błogiego snu  wyrwał ją znajomy... teksty

0o0o0dusia0o0o0 dodano: 13 października 2010

Z błogiego snu, wyrwał ją znajomy dzwięk sms-a. Było ok. 24. Nie patrzyła na zegarek. Bardziej interesowało ją to, kto jest nadawcą wiadomości. Nie była zaskoczona, kiedy okazało się, że sms jest od niego. Przetarła oczy i po chwili przeczytała. " jestem pod twoim oknem. zejdź na dół. proszę, to bardzo ważne; * ". Bez zastanowienia, wyskoczyła z łóżka, i nie zważając na fakt że ma na sobie piżamę z Kubusiem Puchatkiem, poszła do swojej miłości. Kiedy ją zobaczył, na jego twarzy pojawił się szczery uśmiech. W blasku księżyca wyglądał jeszcze piękniej. Wziął ją w ramiona i wyszeptał : " Przepraszam, że budzę, ale bardzo się stęskniłem. Nie mogę zasnąć, musiałem przyjść, skarbie". Ona, nieco zawstydzona odpowiedziała : " Kotku, widzieliśmy się kilka godzin temu ". " Kilka godzin bez Ciebie, to dla mnie cała wieczność" - powiedział, a następnie przytulił ją mocno i zatopił swoje malinowe usta, na jej bladym policzku.; **

żyła długo i szczęśliwie... teksty

0o0o0dusia0o0o0 dodano: 13 października 2010

żyła długo i szczęśliwie ponieważ wręcz ociekała zajebistością, a on odszedł bo jej zajebistość go po prostu przerażała. miała tymbarki, żelki,pakiet 1000 esemesów, swoją ulubioną odżywkę do włosów i była cholernie szczęśliwą księżniczką, bez jakiegoś pedała kręcącego się przy dupie.

Wielu Ci powie  nie możesz   a ty... teksty

0o0o0dusia0o0o0 dodano: 13 października 2010

Wielu Ci powie "nie możesz", a ty odwróć się i powiedz "no to patrz" xD

wpadłam do baru przerywając jej... teksty

0o0o0dusia0o0o0 dodano: 13 października 2010

wpadłam do baru przerywając jej rozmowę z jakąś starszą babką, zapewne jej mamą. nie zwarzając na okoliczności podbiłam do niej , i popychająć ją krzyknęłam : ' przesadziłaś, kurwo' . gdy się zatrzymała stanęła z wywalonymi gałami, jakgdyby nie wiedziała o co chodzi. już podnosiłam rękę by wyjebać jej w pysk, ale do baru wbiegł za mną kumpel. złapał mnie za rękę mówiąc : ' choć, nie warto ' . 'powinnaś całować Go po nogach, bo uratował Cię przed obitą twarzą' - poiwedziałam, wychodząc i mierząc jej zaskoczoną matkę.

ona: twoja nowa dziewczyna jest... teksty

0o0o0dusia0o0o0 dodano: 13 października 2010

ona: twoja nowa dziewczyna jest śliczna. (założę się, że skradła ci serce) on: taak, to prawda. (ale to ty jesteś najpiękniejszą dziewczyną jaką znam) ona: słyszałam, że jest zabawna i niesamowita. (moje zupełne przeciwieństwo...) on: z całą pewnością jest. (ale to nic w porównaniu do ciebie) ona: pewnie wiesz o niej wszystko. (tak jak wiedziałeś wszystko o mnie) on: tylko rzeczy, które się liczą. (nie pamiętam, bo bez przerwy myślę o tobie) ona: to... mam nadzieję, że będziecie szczęśliwi. (bo my nigdy nie byliśmy) on: też mam taką nadzieję. (co się stało z tobą i mną?) ona: muszę już iść (... zanim zacznę płakać) on: taa, ja też. (mam nadzieję, że nie płaczesz) ona: pa. (wciąż cię kocham) on: na razie. (ja nigdy nie przestałem)

' Mój przyjaciel nie wrócił z pola... teksty

0o0o0dusia0o0o0 dodano: 13 października 2010

' Mój przyjaciel nie wrócił z pola bitwy. Proszę o pozwolenie pójścia po niego i przyprowadzenia go tutaj. ' ' Odmawiam ' rzekł oficer. ' Nie chcę, żebyś ryzykował życie, dla człowieka, który prawdopodobnie nie żyje. ' Żołnierz odszedł, aby wrócić po godzinie śmiertelnie ranny, niosąc ciało swojego przyjaciela. Oficer wpadł we wściekłość . ' Mówiłem Ci, że nie żyje. Teraz straciłem was obu. Powiedz czy watro było iść, by przynieść ciało ? ' Umierający odrzekł: ' O tak. Gdy do niego dotarłem, jeszcze żył. I powiedział do mnie ze łzami w oczach: ' Wiedziałem, że przyjdziesz! '

jakoś dałam radę   jakoś się... teksty

0o0o0dusia0o0o0 dodano: 13 października 2010

jakoś dałam radę , jakoś się ubrałam , jakoś sie spakowałam . nie ułożyłam włosów , nie pomalowałam się . podpuchnięte oczy , zero uśmiechu . już miałam wchodzić do klasy , gdy nasz wspólny przyjaciel wepchnął mnie do damskiego kibla . - co ty robisz ?! mamy lekcje ! zresztą nie możesz tu wchodzić - najdłuższe zdanie , jakie wypowiedziałam tego dnia . - laska , ogarnij się . wyglądasz wprost okropnie - kochałam go za tą szczerość . wręczył mi jasny fluid , tusz do rzęs , gumkę do włosów i kilka wsuwek . - ale ? do jasnej cholery , z kąd ty to masz ? - byłam nieźle wkurzona . - nie popieram tego co zrobił , ale zrób coś z sobą . jeszcze mi podziękujesz . masz 5 minut , jakoś naściemniam matematyczce . - walnął mnie w ramie i wyszedł . od niechcenia nałożyłam fluid , pomalowałam rzęsy , uczesałam się . wróciłam do klasy . - zadowolony ? - bardzo .

Siedziała na ławce w parku i... teksty

0o0o0dusia0o0o0 dodano: 13 października 2010

Siedziała na ławce w parku i słuchając muzyki czekała na przyjaciółkę. w ostatniej chwili rodzice odwołali ich wspólny wyjazd więc mogła nacieszyć się chwilą wolności. zobaczyła, że kilka ławek dalej siedzi jakaś para. byli odwróceni do niej tyłem, jednak czuła, że są sobie bliscy. uśmiechnęła się i pomyślała, że przecież ona przeżywa dokładnie to samo. wybrała numer swojego chłopaka. odebrał po trzecim sygnale. dziwnym zbiegiem okoliczności zauważyła, że chłopak z ławki oddala się od dziewczyny i także odbiera telefon. nie była w stanie wykrztusić ani słowa. ta bluza, kaptur.jak mogła być taka głupia i się nie zorientować!?słyszała w słuchawce głos swojego chłopaka wymawiającego jej imię. -nienawidzę cię.-wyszeptała i zobaczyła, że jej były już chłopak także ją dostrzegł i zaczął biec w jej kierunku. uciekła. nie chciała go znać. po drodze wpadła na swoją przyjaciółkę, gdy zapytała co się stało odpowiedziała tylko, że to koniec. koniec jej życia

za każdym razem gdy ktoś... teksty

0o0o0dusia0o0o0 dodano: 13 października 2010

za każdym razem gdy ktoś wypowiadał jego imię reagowałam jak na własne. za każdym razem gdy ktoś dotknął mojego telefonu panikowałam, że zobaczą jego zdjęcia w moim albumie 'na tęsknotę' . wszystkie wiadomości w których mówił, że jestem piękna, słodka i w których wyznawał, że mnie kocha mam zapisane w archiwum i czytam je każdego wieczoru przed snem, chociaż znam ich treść na pamięć. za każdym razem gdy widzę go mam uśmiech i tracę kontrolę, nad swoim sercem. teraz gdy tak o nim myśle o tych wiadomościach, zdjeciach o jego uśmiechu to coś mnie boli. boli mnie serce bo chociaż mu zależy na mnie nie możemy być razem. to boli najbardziej myśl, że mogłabym być jedną z najszczęśliwszych dziewczyn na świecie.

A co zrobisz jeśli mnie zabraknie?... teksty

0o0o0dusia0o0o0 dodano: 13 października 2010

A co zrobisz jeśli mnie zabraknie?"... - "Usiądę cicho przy Twoim grobie, zaśpiewam naszą piosenkę i skończę to co bez Ciebie już sensu nie ma" ... - "Co skończysz?" ... "Życie maleńka, życie, bo ono bez Ciebie istnieć nie będzie... nie dla mnie .

Uwielbiam ten stan  kiedy mam... teksty

0o0o0dusia0o0o0 dodano: 13 października 2010

Uwielbiam ten stan, kiedy mam słuchawki w uszach i jedyne czym się przejmuję to to, czy da się jeszcze pogłośnić.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV