Oh ależ oczywiście skarbie ! Odejdź ! Przecież kurwa jak zwykle to wytrzymam ! Przecież gdy tylko do mnie zadzwonisz mówiąc że mnie przepraszasz i że chcesz się spotkać założę od razu na siebie szmaty w których lubisz mnie najbardziej i będę jakoś tak wszystko dobierać z myślą o tobie. A ty powiesz mi że ślicznie wyglądam i do pioruna spojrzysz na mnie tymi oczami ala pobity pies i powiesz że nie możesz beze mnie wytrzymać. Wiesz co ? Chciałabym kiedyś powiedzieć Ci w takiej chwili " Pieprz się" , a nie rzucić Ci się na szyję.
|