- i wiesz co? śniło mi się, że urzekły Go moje rude włosy, zielone oczy i nieśmiały uśmiech. patrzył na mnie oczarowany, gdy z resztą dziewczyn tańczyłam dokładnie wyuczony układ taneczny. a ja? ja rozpływałam się widząc Go w szarej bluzie, białych conversach i rozczochranych włosach. - i co było potem? - potem zadzwonił budzik i wróciła gówniana rzeczywistość. - wiesz co? pieprzyć facetów! zostaniemy ninja! - kumpela roześmiała się wesoło, a ja po chwili dołączyłam do niej zanosząc się głośnym śmiechem. nawet najgorsze problemy potrafiła przekształcić w żart.
|