_pamiętasz date 15.06.2009 ? nie, szkoda bo ja tak. mielismy sie spotkać wszytsko ładnie, pięknie. przyszłam wcześniej. rozmawiałeś ze swoim kolegą wiec postanowiłam że poczekam za drzewami bo było jeszcze troche czasu, z jednej strony to chciałam podsłuchać o czym gadacie. 'Jest ucieleśnieniem moich marzeń. Dzięki niej staje się tym, kim jestem, a trzymanie jej w ramionach wydaje się bardziej naturalne niż bicie serca.' tak powiedziałeś, pamietam słowo w słowo. w środku skakałam z radości, byłam pewna że to o mnie. twój kolega zapytał 'to o Gośce nie ?' ty jednak odpowiedziałeś 'nie...' 'to o kim ?'zapytał, 'niestety jej najlepsza przyjaciółka...Monika..'. wtedy zawaliło sie wszytsko. my - to był koniec. ja - nie moge, nie mogłam zapomnieć. on - bardzo zakochany, do tej pory są razem. była przyjaciółka - nie wiedziała co wybrać mnie czy ukochanego.. || ms.inlove
|