_nie widzieliśmy sie przez kilka tygodni, z powodu mojej anginy i jego ocen które wyszły na wywiadówce. spotkaliśmy sie w parku po szkole. czekał koło piaskownicy bo był z młodszym bratem, podeszłam zasłoniłam mu oczy, i rzuciłam tekst 'zgadnij kto to.' nie obchodziło go to czy bym przyszła czy nie. 'wiec jak tam twoje oceny poprawiłeś?' 'noo raczej.. obchodzi cie to?' 'a co nie powinno? przecież przez nie nie mogliśmy sie widywać..' 'przez twoją angine też' nie było o czy gadać nie obchodziło go jak sie czuje, czy już wszystko okej.. nic! 'eyy, co sie dzieje?! nic nie mówisz siedzisz cicho! może lepiej bedzie jak pójde!?' wstałam i poszłam w kierunku bloków. usiałam na łąwce za drzewami, widziałam jak jakaś inna panna podchodzi do ciebie, całujesz ja w polik, i jestes cały w skowronkach. zadzwoniłam do ciebie 'ty idioto! koniec z nami!' 'co ?! .... jak to' 'tak to! popatrz do tyłu, jak niewierzysz.' zauwarzył że widziałam cała akcje. już nic z tego nie bedzie! || ms.inlove
|