 |
|
Trzymał za rękę tak jakby bał się, że ucieknę. Objął tak, że zrozumiałam, że nie chce żebym odeszła.
|
|
 |
|
co mówisz na mój widok nieważne, ważne jak patrzysz
|
|
 |
|
Nie żałuję tego co było. Żałuję, że tak nie jest .
|
|
 |
|
tylko on potrafi narysować mi uśmiech zwykłym 'siema' .
|
|
 |
|
Miałeś już w życiu taki moment, w którym sam nie wiedziałeś co czujesz? Kiedy gubiłeś się w własnych myślach? Gdy kogoś ci brakowało, ale wszystkich od siebie odrzucałeś ?
|
|
 |
|
zbyt wiele dla mnie znaczysz, bym mogła Cię teraz stracić
|
|
 |
|
Wszystko kręci się jak pozytywka. W kółko ta sama melodia.
|
|
 |
|
Chcę przeżyć każdą sekundę tak, jakby jutro miał się skończyć świat.
|
|
 |
|
Ja byłam dla Ciebie tylko jedną z wielu . Ty dla mnie tym jedynym. Ty sobie powtarzałeś 'jak nie ta to inna' , ja mówiłam 'ten, albo żaden' Ja byłam dla ciebie niczym . Ty byłeś dla mnie wszystkim . I właśnie tym się różnimy. To boli, wiesz ?
|
|
 |
|
Idiota bez serca, który ma w dupie uczucia kobiety, która go na prawdę kocha. Nie docenia jej miłości do swojej osoby. Nie widzi uśmiechu na jej twarzy gdy tylko go zobaczy, łez które po kryjomu wylewa w poduszkę. Nie słyszy krzyków i próśb o lepsze jutro. Idiota, który jest ślepy i nie zauważa miłości swojego życia.
|
|
 |
|
Usiadła na balkonie. Gwieździsta, ciepła noc. Spojrzała w niebo i nie mogła powstrzymać łez. 'Tak bardzo mi Ciebie brakuje.' wyjąkała i otarła rękawem słone krople. Przyciągnęła dłońmi kolana do klatki piersiowej 'Wiem, że tam jest Ci lepiej. Wiem, że patrzysz na mnie, że czuwasz.' Oczy zaszkliły się a łzy spływały strumieniami po policzkach pozostawiając czarne smugi.
|
|
 |
|
chciałabym czasami ubrać dres, spiąć włosy ubrać adidasy i wyjść na osiedle do kumpli. usiąść wypić piwo i wypalić fajke. chciałabym czasami ubrać białe trampki, łososiowe rurki i granatową bluzke do tego aparat i pójść z przyjaciółką gdzieś w plener, na spacer, zdjęcia. chciałabym czasami ubrać niebieskie szpilki, jasne jeansy, chustę w panterkę oraz niebieską marynarkę i spędzić cały dzień na chodzeniu z Nim po różnych miejscach. chciałabym czasami ubrać małą czarną i karmelowe szpilki i wybić gdzieś na imprezę. chciałabym czasami ubrać jasną różową koronkową sukienke i do tego trampki i być jak mała zbuntowana dziewczynka. chciałabym czasami po prostu ubrać krótkie spodenki i bokserke i wylegiwać się cały tydzień w domu. /emilsoon
|
|
|
|