 |
|
założyła nogę na drugą. ironicznym uśmieszkiem bajerowała Go doszczętnie. była zadowolona z tego, że swoją namiętnością Go zdobywa. koniuszkami ust zaczarowuje Go niemiłosiernie. Czubkiem zadartego noska rozpala go do granic możliwości. A głęboki błękit jej oczu doskonale wpływał na Jego, wręcz idealnie
|
|
 |
|
nie mogę obiecać Ci, że spędzimy ze sobą resztę życia. jesteśmy młodzi, nie wiemy co przyniesie nam los. jednak mogę szczerze powiedzieć, że w tej chwili jesteś najważniejszą osobą w moim życiu. tyle musi wystarczyć
|
|
 |
|
Przyszedł od razu i ogłosił spowiedź przy wódce. / rzaba
|
|
 |
|
Chcę chłopaka,który: trzymałby moją rękę bez przerwy, nie pozwoliłby mnie skrzywdzić,rzuciłby we mnie pluszowym misiem, gdybym zachowywała się idiotycznie, a potem obdarowałby mnie milionem całusów,robiłby z siebie idiotę tylko po to, bym się uśmiechnęła,opowiadałby o mnie swoim przyjaciołom z uśmiechem na ustach,kłóciłby się ze mną o głupie rzeczy, by potem przepraszać mnie ,liczyłby ze mną gwiazdy,byłby moim najlepszym przyjacielem. i nigdy, przenigdy nie złamałby mi serca.
|
|
 |
|
Pragnienie jego stałej obecności. Nieustanne myślenie o nim, gdy go nie ma. Niepokój i nerwowość, gdy mam go za chwilę zobaczyć. Tęsknota, gdy jeszcze jest przy mnie, ale wiem, że za kilka minut go nie będzie.
|
|
 |
|
jeśli w coś się angażuję, to jestem konsekwentna. nie bój się. nie zostawię Cię dla pierwszego lepszego gnojka, który będzie próbował uwodzić mnie swoim zniewalającym spojrzeniem i urodą. dla mnie liczy się wnętrze. ale prawdziwe, z uczuciami i z sercem, które potrafi kochać. a Ty je masz
|
|
 |
|
Nie lubię jak ktoś kłamie.
Jak nie dotrzymuje słowa.
Jak zawodzi.
Nie lubię jak się zaczynam pozytywnie nastawiać po to,
by za chwilę stwierdzić, że każda historia kończy się tak samo
|
|
 |
|
Czasem tak mnie to wszystko męczy, że nawet nie mam siły źle się czuć .
|
|
 |
|
nie wiem , jak to się skończy , ale niczego nie żałuję . ( dzyndzel )
|
|
 |
|
Oddycham tylko dlatego , że Ty jesteś moim powietrzem . ( dzyndzel )
|
|
 |
|
Co się dzieje ? Powiem ci - życie się toczy i mnie nie oszczędza. Jedni mają farta, inni mają skręta. Ja odlatuję, by na moment się ulotnić, popłynąć z dymem, potem z powrotem się skroplić, z innymi przegranymi usiąść na tej samej ławce, wyrzucić pojarę, zacząć jechać na trawce. / rzaba
|
|
 |
|
Od dziś ćpam tylko chwile. / rzaba
|
|
|
|