 |
|
ostatnio coraz więcej rzeczy wymyka mi się spod kontroli.
|
|
 |
|
lato, napierdalaj już. ; )
|
|
 |
|
wyszłabym i przeszłabym się do Ciebie, tylko po to żeby zobaczyć jak się uśmiechasz.
|
|
 |
|
mam gdzieś to, że ludzie będą gadać.
|
|
 |
|
słabo kumam, ale chuj tam.
|
|
 |
|
zaciśnij zęby, sam niczego nie zmienisz, uśmiechnij się, ręce schowaj do kieszeni.
|
|
 |
|
wiesz kochanie, jestem pod wrażeniem jak bardzo idealnie i perfekcyjnie można olać serce drugiego człowieka.
|
|
 |
|
Ty rozumiesz mnie, rozumiesz moje słabości, tolerujesz je i nigdy się nie złościsz.
|
|
 |
|
nie oszukujmy się. życie każdego z nas może zmienić się wraz z jednym skrzypnięciem drzwi ii nie ważne czy ktoś je przed nami otworzy, czy zamknie.
|
|
 |
|
zastanawiam się jak to jest wiedzieć, że już nic w życiu się nie osiągnie. mieć te 50 czy więcej lat, cofnąć się do przeszłości i zobaczyć, że życie wymknęło się przez palce, że można było tyle osiągnąć, a skończyło się z pierwszym lepszym facetem w małym domku i trójką dzieci, bez znajomych, przyjaciół i pasji. albo tak patrząc wstecz żałować czegoś. widzieć, jak kiedyś strach nas pokonał i to przez niego nie być tam gdzie chcemy. być na końcu swojego życia i uzmysłowić sobie, ze zawsze chcieliśmy żyć inaczej, że to miało nie tak wyglądać. to musi być przykre, boleć. stanąć w martwym punkcie i móc tylko czekać na koniec tandetnego przedstawienia, w którym każdy pomylił role. / odpierdolciesie
|
|
 |
|
' nie wystarcza nam wiary i uciekamy w złudzenia. nie wszystko da się naprawić, a chwila może zmieniać. '
|
|
 |
|
' kreski wyznaczają kształty, to jak geometria, ale te kreski są białe i sypią się jak kreda. '
|
|
|
|