 |
|
źle sypiasz, mamroczesz coś o jakimś niebie.
|
|
 |
|
pożycz mi serce, moje wciąż bije ale to kamień.
|
|
 |
|
to był wpiździec, a one są pod ochroną! mamy przepierdolone.
|
|
 |
|
wsadzę ci oczy w dupę i gówno będziesz widział.
|
|
 |
|
pewnego dnia otworzyłam oczy, a bajki zniknęły.
|
|
 |
|
złap na język płatek śniegu i pokaż mi jak smakuje.
|
|
 |
|
wąchaj klapki swojej babki.
|
|
 |
|
Prawdopodobnie nie jestem idealna i być może daleko mi do klasycznej piękności.
|
|
 |
|
radę, którą dajesz drugiemu, zastosuj również do siebie.
|
|
|
|