 |
|
nie pozwól nigdy na to, gdy ziomek twój w potrzebie, zostawić bez pomocy, bo to wróci do Ciebie.
|
|
 |
|
muszę być pewny Ciebie jak sam siebie, wtedy jesteś moim bratem, nawet w ogień pójde przecież.
|
|
 |
|
mam zapaść, lekarz się pyta co ćpałem, skurwiel nie wierzy że serce można zatrzymać żalem.
|
|
 |
|
mówisz jaki jestem a nic nie wiesz o mnie, nie wiesz o czym chcę zapomnieć, w jakiej jestem formie.
|
|
 |
|
mamo, proszę, nie bój się o mnie, wiem, że słucham częściej serca niż rozumu i chcę żyć jak najmocniej.
|
|
 |
|
jebać bzdury , tłumaczyć się przed nikim nie musze, ide przez życie ze środkowym palcem uniesionym w górze.
|
|
 |
|
tyle rzeczy spierdoliłem, uwierz wstyd mi dziś.. ale wiem, że nie zamkniesz ramion i będziesz tutaj zawsze Ty, mój prywatny anioł.
|
|
 |
|
`Dwa różne pokoje w dwóch różnych mieszkaniach
Dwa różne charaktery szukały wspólnej ścieżki do dogadania.
|
|
 |
|
Dla mnie nic nie warta jest duma ludzi bez honoru.
Dwulicowość to jedna z najpopularniejszych chorób
|
|
 |
|
Upiję się na wieczór, wyzeruję pamięć
Rano na spokojnie pomyślę co dalej.
|
|
 |
|
Nie bój się, musisz zaryzykować.
Nie bój się, nie ma co liczyć na cud.
Nie bój się, najwyższy czas wystartować.
Nie bój się, ty tylko tak dotkniesz chmur.
|
|
 |
|
„Pieprzona dojrzałość puka do naszych drzwi
A nam jakbym odechciało się otwierać – jeszcze nie dziś.”
|
|
|
|