 |
|
“I chciałem Cię dotykać. Bez opamiętania i bezwstydnie. Ze spuszczonymi ze smyczy i obroży zmysłami.”
|
|
 |
|
I czasami pędzę jak głupiec, myśląc, że szczęście i tak w między czasie gdzieś kupię.
|
|
 |
|
Nie uwierzysz, jak można być ślepym, karmiąc oczy oczekiwaniem.
|
|
 |
|
"Coś ciągnie mnie, jak magnes do Ciebie.."
|
|
 |
|
Potrzebuję Cię bardziej niż przypuszczałam. Ta samotność wyżera mnie od środka. Upadam. Proszę, bądź. Obejmij mnie swoimi ramionami i nie puszczaj dopóki nie poczuję się lepiej. Albo wiesz co? Nie puszczaj mnie nigdy.
|
|
 |
|
Najczęściej poruszają nas słowa, które ktoś powiedział niechcący, mimochodem. Nie o tym myślał, nie o to mu chodziło, a właśnie to trafiło.
|
|
 |
|
Jestem też ja. Jesteśmy my, nikogo więcej.
|
|
 |
|
Nie umiemy się dogadać.
W najzwyklejszych sprawach.
Nie patrzmy sobie w oczy.
I tak w nich zobaczymy kłamstwa.
Wszak nie palimy tych samych papierosów.
Nie musimy zaraz iść do łóżka razem.
|
|
 |
|
Chciałbym Tobie wszystko powiedzieć, ale o nic mnie nie pytasz.
|
|
 |
|
Poczekam nawet całą wieczność.
|
|
 |
|
Oddychaj mną, tak jak ja oddycham Tobą.
|
|
 |
|
A tak. Bo ja też cię kocham, głupku. A co to byłaby za miłość, gdyby kochającego nie było stać na trochę poświęcenia.
|
|
|
|