 |
|
Więc jeśli wolisz ją, to mnie zostaw w spokoju, nie zaczepiaj, nie rób nadziei, po prostu idź, bo mnie to nie bawi.
|
|
 |
|
Jeśli ktoś mówi, że ma dystans do wszystkiego, to znaczy, że bardzo cierpi.
|
|
 |
|
- Czy mogłabyś podejść trochę bliżej, żebym mógł Cię dotknąć?
|
|
 |
|
Płacz i lament wśród pomników, nikt nie kocha nieboszczyków.
|
|
 |
|
Całując moją obojętność, używasz moich min do swojej nędznej gry.
|
|
 |
|
Spójrz na to pieprzone miasto. Jest martwe.
|
|
 |
|
Tak naiwnie wielu jej pragnie.
|
|
 |
|
“Cały czas. Zawsze przy mnie. Jak mogłeś tak nagle zniknąć?”
|
|
 |
|
I sama nie wiem czego chciałabym bardziej. Tego, żeby to się inaczej skończyło, czy tego, żeby to się w ogóle nie zaczynało?
|
|
 |
|
Miałaś nie płakać, miałaś być twarda, co z Tobą jest?
|
|
 |
|
Boisz się. W porządku. Rozumiem. Kiedy byłem w twoim wieku widziałem, jak mojej mamie przydarzyło się coś bardzo złego. Też się bałem. Tak samo jak ty, nie chciałem o tym mówić. Ale wiedziałem, że moja mama chciałaby, żebym był dzielny. Codziennie o tym myślę. I robię co mogę, żeby być dzielnym. Może twój tata też chciałby… żebyś był dzielny.
|
|
 |
|
Jakby miał dwa serca zamiast dwóch płuc.
|
|
|
|