 |
|
-Spokojnie, na jednym facecie świat się przecież nie kończy. Znajdziesz jeszcze takiego jak on. - Być może jest jeszcze ktoś ze wzrostem 190, niebieskimi oczami, takim samym uśmiechem i pieprzykiem nad górną wargą. Ale to nie będzie on. To będzie zwykła kopia. A kopia zawsze pozostanie kopią.
|
|
 |
|
.` I pamiętając, że ma zapomnieć - kochała dalej. I pamiętając, kochała i wiedziała że zanim wymaże z pamięci te wszystkie wspólne chwile, trzymanie się za ręce, to 'kocham' wypowiadane raz po raz, aby podkreślić moc więzi, upłynie sporo czasu. Nie chciała, aby upłynął. Chciała pamiętać że on jest, że zaraz przyjdzie, mocno przytuli i znów nazwie swoim kochaniem. On już nie wróci. Zakopał wielką miłość. Ale ona nigdy nie powie że był, bo chce pamiętać że jest.
|
|
 |
|
Chcesz odpuścić? Spokojnie, nie Ty pierwszy zostawiasz mnie samą. Po wszystkim jak zawsze usiądę na łóżku z czekoladą, papierosem i dobrą książką. W przerwach między jednym rozdziałem a drugim, między jedną kostką czekolady, a drugą, między kolejnymi, wypalanymi papierosami, będę kłócić się z Bogiem, o to, że pozwala na to, żebym znowu przez to przechodziła.
|
|
 |
|
jedyne czego pragnę to wyciszyć się choć na chwile
|
|
 |
|
a ty gdzieś pomiędzy oddechami na mnie czekasz
|
|
 |
|
daje słowo oddałbym wszystko żeby dziś być gdzieś z Tobą
|
|
 |
|
znowu czuje twój zapach na ustach
|
|
 |
|
przepraszam, że nie było mnie,
wiesz bo to życie mnie rzuciło gdzieś,
między sukcesem a klęską
|
|
 |
|
dopóki jesteś tu ze mną to miejsce coś znaczy
|
|
 |
|
niektóre chwile są piękne, to oddech nam daje
a ich wspominanie po latach staje się zwyczajem
|
|
 |
|
upadki są coraz głośniejsze i dziwnie znajome
|
|
 |
|
słońce jest nisko jak my, wiatr chłodzi nasze skronie
gdyby świat nie był okrągły, to byłby jego koniec
|
|
|
|