głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zazzuu

z dnia na dzień jestem słabsza. nie dość  że pikawa trochę mi szwankuje  to od nadmiaru niepotrzebnych wrażeń  olbrzymiej ilości alkoholu i papierosów bardziej się psuje. często upadam  a podnoszę się w ślimaczym tępie. może dlatego  że nic nie jem  może dlatego  że nie śpię. powiedz  dlaczego zostawiłeś mnie samą? dlaczego skazałeś mnie na wino wieczorem i paczkę marlboro codzień? nie chcę analizować tego co było między nami  ale nie mogę pogodzić się  iż zostawiłeś mnie dla takiej suki. po prostu tego nie ogarniam.

waniilia dodano: 26 marca 2012

z dnia na dzień jestem słabsza. nie dość, że pikawa trochę mi szwankuje, to od nadmiaru niepotrzebnych wrażeń, olbrzymiej ilości alkoholu i papierosów bardziej się psuje. często upadam, a podnoszę się w ślimaczym tępie. może dlatego, że nic nie jem, może dlatego, że nie śpię. powiedz, dlaczego zostawiłeś mnie samą? dlaczego skazałeś mnie na wino wieczorem i paczkę marlboro codzień? nie chcę analizować tego co było między nami, ale nie mogę pogodzić się, iż zostawiłeś mnie dla takiej suki. po prostu tego nie ogarniam.

a Ty jak czujesz się ze świadomością że jesteś dla świata zwykłym gównem?

olik96321 dodano: 25 marca 2012

a Ty jak czujesz się ze świadomością że jesteś dla świata zwykłym gównem?

każdy artysta w swoim zyciu przyzył coś traumatycznego  czyz wszyscy nie jesteśmy artystami?

olik96321 dodano: 25 marca 2012

każdy artysta w swoim zyciu przyzył coś traumatycznego, czyz wszyscy nie jesteśmy artystami?

skurwysyństwo i kozactwo to masz na twarzy wypisane

olik96321 dodano: 25 marca 2012

skurwysyństwo i kozactwo to masz na twarzy wypisane

kocham nasze kłótnie  wiesz? zaczynające sie łzami kończace na najmocniejszych przytuleniach na świecie

olik96321 dodano: 25 marca 2012

kocham nasze kłótnie, wiesz? zaczynające sie łzami kończace na najmocniejszych przytuleniach na świecie

codziennie wyklinam swoje życie  chociaż wiem że to jak się toczy to tylko i wyłącznie moja wina.

olik96321 dodano: 25 marca 2012

codziennie wyklinam swoje życie, chociaż wiem że to jak się toczy to tylko i wyłącznie moja wina.

House też nie ma dobrego przepisu na życie.

olik96321 dodano: 25 marca 2012

House też nie ma dobrego przepisu na życie.

Kochał w niej to  że śpiewała do szczotki do zamiatania  że tańczyła i darła się na balkonie. Była jego osobistą wariatką na wyłączność

olik96321 dodano: 25 marca 2012

Kochał w niej to, że śpiewała do szczotki do zamiatania, że tańczyła i darła się na balkonie. Była jego osobistą wariatką na wyłączność

ja się kurwa pytam  gdzie te jebane czasy  gdy byłam taką małą gównirą  latającą w krótkich spodenkach  latającą i śmiejącą się w niebo głosy  która zawsze była szczęśliwa  a jej największe zmartwienie  to obdarte kolano? która miała wyjebane na modę? z chłopakami się tylko przyjaźniła i nie oczekiwała od nich nic więcej? gdzie to kurwa jest?!

olik96321 dodano: 25 marca 2012

ja się kurwa pytam, gdzie te jebane czasy, gdy byłam taką małą gównirą, latającą w krótkich spodenkach, latającą i śmiejącą się w niebo głosy, która zawsze była szczęśliwa, a jej największe zmartwienie, to obdarte kolano? która miała wyjebane na modę? z chłopakami się tylko przyjaźniła i nie oczekiwała od nich nic więcej? gdzie to kurwa jest?!

Domówka u kumpeli. Stała ubrana w małą czarną z włosami opuszczonymi na jej opalone plecy. Wyszła na balkon i wciągnęła powietrze. Poczuła  jak ktoś łapie ją w talii. 'Nie przywitałaś się  Młoda.' Powiedział cicho w jej włosy. Odwróciła się wolno i uśmiechnęła słodko. 'Cześć.' Powiedziała czując  jak jej serce zaczyna bić jeszcze mocniej. Zaśmiał się szczerze. 'Co robisz?' Puścił ją i oparł się o barierkę. Znów mogła oddychać i spokojnie mówić. 'Stoję.' Spojrzeli na siebie  jak na parę idiotów. 'Mmm...no tak. Na to bym nie wpadł.' Uśmiechnął się i pstryknął ją w nos. Patrzyli na siebie dłuższą chwilę  aż w końcu jej bóstwo wyprostowało się i podeszło bliżej. Dotknął jej policzka chłodną dłonią i nachylił się tak  że wystarczył jeden ruch do pocałunku. Odwróciła się nagle  ale on trzymał ją mocno za rękę. Znów zbliżył usta do jej ucha. 'Nie uciekaj. Nie uciekaj mi.' Spojrzała mu w oczy. 'Dlaczego?' Zapytała cicho. Mruknął jej do ucha ciche 'Bo nie lubię  gdy jesteś daleko.

olik96321 dodano: 25 marca 2012

Domówka u kumpeli. Stała ubrana w małą czarną z włosami opuszczonymi na jej opalone plecy. Wyszła na balkon i wciągnęła powietrze. Poczuła, jak ktoś łapie ją w talii. 'Nie przywitałaś się, Młoda.' Powiedział cicho w jej włosy. Odwróciła się wolno i uśmiechnęła słodko. 'Cześć.' Powiedziała czując, jak jej serce zaczyna bić jeszcze mocniej. Zaśmiał się szczerze. 'Co robisz?' Puścił ją i oparł się o barierkę. Znów mogła oddychać i spokojnie mówić. 'Stoję.' Spojrzeli na siebie, jak na parę idiotów. 'Mmm...no tak. Na to bym nie wpadł.' Uśmiechnął się i pstryknął ją w nos. Patrzyli na siebie dłuższą chwilę, aż w końcu jej bóstwo wyprostowało się i podeszło bliżej. Dotknął jej policzka chłodną dłonią i nachylił się tak, że wystarczył jeden ruch do pocałunku. Odwróciła się nagle, ale on trzymał ją mocno za rękę. Znów zbliżył usta do jej ucha. 'Nie uciekaj. Nie uciekaj mi.' Spojrzała mu w oczy. 'Dlaczego?' Zapytała cicho. Mruknął jej do ucha ciche 'Bo nie lubię, gdy jesteś daleko.

Szkoła. Są w niej nauczyciele  którzy nigdy nie staną po twojej stronie  choćbyś miał problem. Są niesprawiedliwi. Musisz być dla nich miły i przydatny  żebyś nie miał kłopotów w szkole  no bo   siła wyższa. Chcieć zdziałać coś bez nich? Jasne  można próbować. Ale jeśli się o tym dowiedzą  masz jeden wielki przypał  że nic im nie powiedziałeś. Ale po co miałeś im mówić? I tak nie byliby po twojej stronie. Ich pokój nauczycielski jest niczym komnata plotek. Jedni rozmawiają o doborze rajstop  drudzy o tym  że muszą pójść na zakupy a jeszcze inni z osobna o każdym uczniu  lecz o szarych myszkach być może wcale nie wiedzą. Wykorzystują cię do wszelkich konkursów  zawodów i innych rzeczy  by pokazać jaka to szkoła nie jest wspaniała bo to ona akurat wygrała. Nie uczymy się podstawowych rzeczy  żebyśmy mogli cokolwiek zdziałać w życiu  uczymy się szczegółów  co nam nie potrzebne. Dziękuję za taką naukę. Przyjaciół mogę znaleźć sobie w wesołym miasteczku  a wiedzę zdobywać w życiu.

olik96321 dodano: 24 marca 2012

Szkoła. Są w niej nauczyciele, którzy nigdy nie staną po twojej stronie, choćbyś miał problem. Są niesprawiedliwi. Musisz być dla nich miły i przydatny, żebyś nie miał kłopotów w szkole, no bo - siła wyższa. Chcieć zdziałać coś bez nich? Jasne, można próbować. Ale jeśli się o tym dowiedzą, masz jeden wielki przypał, że nic im nie powiedziałeś. Ale po co miałeś im mówić? I tak nie byliby po twojej stronie. Ich pokój nauczycielski jest niczym komnata plotek. Jedni rozmawiają o doborze rajstop, drudzy o tym, że muszą pójść na zakupy a jeszcze inni z osobna o każdym uczniu, lecz o szarych myszkach być może wcale nie wiedzą. Wykorzystują cię do wszelkich konkursów, zawodów i innych rzeczy, by pokazać jaka to szkoła nie jest wspaniała bo to ona akurat wygrała. Nie uczymy się podstawowych rzeczy, żebyśmy mogli cokolwiek zdziałać w życiu, uczymy się szczegółów, co nam nie potrzebne. Dziękuję za taką naukę. Przyjaciół mogę znaleźć sobie w wesołym miasteczku, a wiedzę zdobywać w życiu.

Podziwiała go i była strasznie o niego zazdrosna. Chciała go mieć tylko dla siebie. Chciała  żeby żadna kobieta nie poznała go bliżej i nie dowiedziała się  jaki jest. Czuła  że każda  która go pozna  także zechce mieć go tylko dla siebie.    Zespoły napięć    Wiśniewski.

zozolandia dodano: 24 marca 2012

Podziwiała go i była strasznie o niego zazdrosna. Chciała go mieć tylko dla siebie. Chciała, żeby żadna kobieta nie poznała go bliżej i nie dowiedziała się, jaki jest. Czuła, że każda, która go pozna, także zechce mieć go tylko dla siebie. / "Zespoły napięć" - Wiśniewski.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć