 |
Dał mi wiele, zabrał wszystko..
|
|
 |
To był najgorszy rok w moim życiu. Potrzebowałam go bardziej, niż kiedykolwiek, a on, wyrzucił mnie ze swojego życia, wyrzucił w najtrudniejszym czasie, kiedy jemu było źle, ja zawsze byłam...
|
|
 |
'Kiedy go poznała, to było jak trzęsienie ziemi. Wywrócił jej życie do góry nogami, sprawił, że wszystkie jej poprzednie miłości wydawały się błahe i ulotne, że wszystko było nowe i tajemnicze, a przyszłość była szalona i niepewna. No właśnie, niepewna.
Bo kiedy potem odszedł, poczuła jakby to jej nowe życie i nowy świat znalazły się pod wodą. A ona wraz z nimi. Nie mogła oddychać.'
|
|
 |
zabrakło mi ciebie
z dnia na dzień
bez powolnego odzwyczajania
nie pogodzona
nie przytulona
na pożegnanie
nie mogłam uwierzyć
że jabłka kwaśne
że wiśnie gorzkie
że opadają mi kąciki ust
i że tak już będzie zawsze
— Małgorzata Sochoń
|
|
 |
Do każdego moblowicza ślę gorące i szczere całuski. Dużo, dużo wytrwałości w walce o każdy kolejny dzień, dużo słoneczka i jak najwięcej pozytywów w życiu. Sukcesów i przede wszystkim: prawdziwej miłości i rodzinnego ciepełka. Zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka. Od happylove, Beaty - jakkolwiek mnie pamiętacie, mordeczki. 😻 😻
|
|
 |
minęło tyle czasu
a ja wciąż się odwracam
ilekroć ktoś wymawia Twoje imię
|
|
 |
Miał w oczach i w głosie coś, co sprawiało że czułam się bezpieczna..
|
|
 |
"kot nie lubi jeść myszy, on ją lubi gonić.."
|
|
 |
Mój prywatny kawałek zimy .
|
|
 |
Dlaczego to ja mam być tą gorszą? Dlaczego ich złość,nienawiść,problemy kierowane są w moją stronę? Ludzie mają rację. Z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach. Ale zaraz.. nawet tego oni nie potrafią zrobić jak się należy. Nie zapomniałam krzywd,jakie mi kiedyś wyrządzili. Nie zapomniałam policzków,krzyków,wyzwisk. Ale nie rozumiem dlaczego zawiązali kolejną koalicję przeciw mnie. Nie rozumiem ich zachowania. Jestem z tym sama. Sama w wielkim świecie. Traktowana wśród nich jak zero.
|
|
 |
Umieram, ale podnoszę kieliszek i wszystkim wam ze złamanym sercem, salutuję.
|
|
|
|