 |
|
tylko my zamknięci w czterech ścianach a tak wolni .
|
|
 |
|
wstaję rano, i pomimo tego, że muszę iść do szkoły - na twarzy mam uśmiech. cieszy mnie fakt, że zobaczę ludzi, których kocham i którzy sprawiają, że moja psychika mnie przeraża. wracam do domu i mam dobry humor. obdarowuję każdego uśmiechem, a wraz z nim cieszą się moje oczy. zasypiam również z uśmiechem na ustach, i świadomością, że w końcu jestem wolna - niezależna od nikogo, nie czująca nic - cudownie wolna, i szczęśliwa. / veriolla
|
|
 |
|
22:22 hmm .. tak masz rację myśle o tobie .
|
|
 |
|
są takie chwile, których nie kupią żadne pieniądze. są takie spojrzenia, które przeznaczamy tylko dla jednej osoby. są takie uśmiechy, które wywołać może tylko ktoś bliski. są takie łzy, na które nie zasługujemy. / veriolla
|
|
 |
|
i nie pozostało nic, poza skrzypiącym, lodowatym śniegiem i palącym dymem w płucach.
|
|
 |
|
19:19 jakbyś zrozumiał o co mi chodzi podszedłbyś do tego inaczej .
|
|
 |
|
dlaczego wciąż wracam do przeszłości ? powiedz ' to nie ja , to ona wraca do mnie . '
|
|
 |
|
19:19 nic mi nie potrzeba , zabierz mnie wszystko jedno gdzie ..
|
|
 |
|
stałeś zły na mnie i na siebie. wiedziałam, że już nigdy nie będzie tak jak dawniej. za dużo powiedziałam, za mało zrozumiałeś. źle zrozumiałeś... '
|
|
 |
|
Od tego dnia tak jakby zmieniło się wszystko . chociaż jeszcze słowami nie potrafiłam opowiedzieć co .
|
|
 |
|
są takie momenty, kiedy każdy z nas ma dość... dość krzyczących wiecznie rodziców, dość wysłuchiwania z ust mamy swoich wad, dość deszczu, dość upałów, dość łez wycieranych nocą w poduszkę, dość samotnych spacerów ze słuchawkami w uszach, dość wszystkiego. wtedy najchętniej wybieglibyśmy z domu pakując w torbę portfel, prince polo, butelkę z mineralną wodą i ucieklibyśmy na dworzec czekając na pociąg do wiecznego szczęścia. na pociąg do miejsca gdzie nikt nas nie zna, gdzie można by było ułożyć wszystko od nowa. ułożyć tak jak sami tego chcemy. pojechać w miejsce, gdzie moglibyśmy być reżyserami własnego życia.
|
|
 |
|
I teraz dopiero zrozumiałam wszystko tak dokładnie.. przecież to Ty pisałeś mi w środku nocy smsy, wyciągałeś z największych depresji, radziłeś we wszystkim, trzymałeś mnie za rękę, żebym nie wpadła do rzeki, życzyłeś mi szczęścia z kimś innym, pomimo tego, że Ci na mnie zależało. No i dlaczego nie możemy być razem?
|
|
|
|