 |
Już od dłuższego czasu czuję się niezauważalna, niepotrzebna i jakby niczyja. //bereszczaneczka
|
|
 |
Teraz jesteś zbyt dumny, aby przyznać się do tego, co tak naprawdę czujesz. Z czasem jednak zatęsknisz za mną. Może to będzie tylko chwila, ułamek sekundy, ale w najmniej oczekiwanym momencie swojego życia powiesz "kurwa..brakuje mi Jej" //bereszczaneczka
|
|
 |
Chciałabym żebyś do mnie napisał, po to tylko, żeby zachować się tak, jak Ty i zlać temat i nie odpisać "bo zapomniałeś". Ale przecież to chore, celowo zadawać ból drugiej osobie. Mieliśmy się do siebie zbliżać, a nie kurwa oddalać, unikać, ranić, ignorować.. O tym też zapomniałeś? //bereszczaneczka
|
|
 |
|
-Twój świat byłby łatwiejszy gdyby mnie nie było. -To prawda. Ale bez Ciebie to nie byłby mój świat.
|
|
 |
i byłoby tak zupełnie inaczej, tak całkiem lepiej, tak gdybyś był.. a nie tylko bywał. //bereszczaneczka
|
|
 |
I wiem, że jak w końcu stanę twardo przed nim z zaciśniętymi pięściami, trzęsącymi się nogami i łzami w oczach, i postawię warunek każąc stanowczo wybrać, między mną a nią, to i tak wiem, że wybór nie padnie na mnie...
|
|
 |
Cisza pomiędzy dwojgiem ludzi to najgorsza relacja jaką mógł stworzyć człowiek. To taka forma czekania, w której nie wiesz czy oczekujesz, czegoś lub nawet kogoś, czy też karmisz się jedynie złudną nadzieją. To czas, kiedy nie możesz zrobić już nic więcej.. możesz jedynie trwać. //bereszczaneczka
|
|
 |
Jest tutaj. Leży ze mną na moim łóżku. Jesteśmy wtuleni w siebie. Czuję Go, jego zapach, jego oddech, jego bijące serduszko. Mogę go przytulać, całować, mogę żartować śmiać się, śpiewać, tańczyć, płakać... Mogę wszystko. Mogę krzyczeć, że jest mój. Ale gdy wyjdzie, drzwi się zamkną. Zostanie puste, zimne łóżko i cisza. Tylko jego zapach wchłonięty w pościel i pieprzona świadomość, że teraz inna będzie mieć prawo Go przytulać, całować, inna będzie mówić ''mój''...
|
|
 |
Najgorsze, że ten problem, to problem w mojej psychice.
To walka z samą sobą, możesz prosić o pomoc,
Tylko Ty sama możesz zadbać o Twoją własną wolność.
Chciałam tylko spokoju, chciałam tylko trochę ciszy,
By poczuć się dobrze, by nabrać choć trochę siły.
Znam tyle uczuć, których kurwa nie opiszę w słowach,
Sama nie wiem, ile razy budowałam wszystko od nowa.
Na krawędzi przepaści wystarczy krok, by się poddać...
|
|
 |
Ta silna i pewna siebie dziewczyna wróciła do domu. Usiadła na łóżku i zalała się łzami. Schowała twarz w dłoniach i to tylko dlatego, że ten koleś z autobusu pisał na telefonie w bardzo podobny sposób jak On. Każdego dnia ktoś lub coś przypominało jej o tym chłopaku, którego odejście zabiło w niej wszelkie miłe uczucia i dobre emocje. Minęło już tyle czasu, a ona wciąż bezskutecznie próbuje zapomnieć.. //bereszczaneczka
|
|
 |
buuum
umarłam przez ciebie, chociaż właśnie dla ciebie tak pragnęłam żyć./
|
|
|
|