 |
Podeszła do niego wyglądając zajebiście jak jeszcze nigdy. Usiadła mu na kolanach, przejechała ręką po policzku, czule spojrzała mu w oczy i powiedziała: "wypierdalaj" . : D
|
|
 |
a jako podsumowanie minionego roku - napiszę Twoje imię drukowanymi literami. bo mimo iż pojawiłeś się dopiero w połowie roku, to uczyniłeś go najcudowniejszym jak do tej pory ; )
|
|
 |
nie chciała się do tego przyznać, ale za każdym razem, kiedy ktoś o nim napominał - jej serce biło szybciej. / zyjaca_marzeniami
|
|
 |
Po jej policzku spłynęła kolejna słona łza, której powodem był On. Był dla niej kimś ważnym. Nie chciała z nim być, ale bez niego nie dawała rady. Nie potrafiła z nim nawet rozmawiać, każde wypowiedziane słowo, każdy jeden uśmiech i każde spojrzenie powodowało u niej skoki ciśnienia. Jednak dobrze wiedziała, że ich związek byłby błędem. Wszystko mogłoby się skończyć różnie. Wolała by zostało jak jest, by mogła cieszyć się jego głosem, oczami i zapachem. / zyjaca_marzeniami
|
|
 |
jesteś dla mnie tak samo dostępny, jak truskawki zimą
|
|
 |
powinieneś dostać mandat za to, że tak świetnie wykorzystujesz dziewczyny.
|
|
 |
A może właśnie tak miało być? Może miała się w nim zakochać bez wzajemności, żeby zrozumieć, że nie zawsze to czego pragnie może należeć do niej? Przecież ona była tylko zwykłą, małą dziewczynką która zakochała się w jego brązowych oczach, w tym jego uśmiechu, w tym jego sposobie bycia i w tej jego minie. A on był tylko zwykłym małym chłopcem, który nie wiedział, że jest jej marzeniem..
|
|
 |
w szkole powinni uczyć 'jak nie dać się otumanić miłości'
|
|
 |
|
I wiesz...W nocy znów obrywam wspomnieniami po ryju. /just_love.
|
|
 |
najważniejsza sztuka życia; uśmiechać się zawsze i wszędzie, nie żałować tego co było, i nie bać się tego co będzie.
|
|
 |
nie wiem co powiedzą inni, lecz wiem, że się tym nie przejmę.
|
|
 |
Gdybyś wiedział jak mnie irytujesz - sam byś sobie przypierdolił.
|
|
|
|