 |
a jak będę umierała, to wezmę telefon do ręki i zadzwonię do ciebie. zadzwonię i powiem ci wszystko. powiem, jak bardzo jesteś dla mnie ważny. jak bardzo cię kocham, i jak bardzo cię kurwa teraz potrzebuję. może wreszcie uświadomisz sobie, kim byłeś przez te wszystkie chwile.
|
|
 |
Jeśli myślisz , że nie wiem co to jest miłość to jesteś w wielkim błędzie koleś. Jakbyś zauważył mam chlopaka od dwóch lat . ;)) . Mówisz , że masz na mnie wyjebane hm.. dziwne bo gdy jestem w twoim towarzystwie zachowujesz się inaczej . Przez pewien czas myślałam że z Ciebie spoko koleś , ale sie widocznie myliłam . Po prostu zrobiłeś mnie w chuja . Od teraz możesz o mnie zapomnieć , nie znaczysz już dla mnie nic ...
|
|
 |
Poprostu już nie wiem jak wyrazić to co do Ciebie czuje , ale wiem że czuje to zajebiscie mocno . KOCHAM CIE ! ;**
|
|
 |
Nawet nie wiesz jak bardzo chciałbym Cię teraz mieć przy sobie. Obejmować, dawać buziaki w czoło i nosek. :* / bez.ciebie.umieram.kochanie
|
|
 |
|
nie szanuję dziewczyn, które przypierdalają się do zajętych chłopaków.
|
|
 |
Wolę powiedzieć 'kurwa' niż pierdolić 30 sekund 'bardzo mnie irytują nierówności chodnika które z nienacka narażają mnie na upadek.'
|
|
 |
- Doceń to co powiem Ci dziś, żaden z facetów na calutkim świecie nie usłyszał ode mnie takich słów. Milczał. Czułam łzy, które władały mymi tęczówkami, kaleczyły źrenice, me dłonie drżały mimowolnie, a usta szeptały monolog. – Kocham Cię. Nigdy nie czułam tak silnego uczucia. Pierwsza miłość jest nieporównywalna do tej drugiej. Wydaje mi się, że każda kolejna jest silniejsza. Czekałam na Ciebie, mimo cierpień, strachu. Boję się porażki. Wiesz z czym to się wiąże? Z utratą Ciebie Aniołku. Bez Twojego uśmiechu nie wytrzymam. Rozluźniłam emocjonalną smycz, przytuliłam go, jego policzki stały się mokre. Wiedziałam, że czuje to co ja.
|
|
 |
|
Przykucnęła, odpaliła szluga, zaciągnęła się by poczuć smak rozgoryczenia. Łzy popłynęły z oczy zmywając tusz z rzęs. Serce rozkruszyło się na miliony kawałeczków...
|
|
 |
|
"Chcę mieć Cię tutaj, dziś."
|
|
 |
|
Leżał na moim łóżku i bawił się wielkim miśkiem nazwanym jego imieniem. Zaczął udawać psa i przyciągnął mnie z krzesła do siebie, zatykając moje usta wargami. ' Jesteś taka piękna ' - Wyszeptał mi do ucha, gdy ja wtulona w jego klatkę piersiową, leżałam na nim. Podniosłam głowę i uśmiech mimowolnie pojawił się na twarzy. Zaczął odsłaniać mi twarz, łapiąc delikatnie włosy i biorąc je do tyłu, by mnie pocałować. Nigdy nie zapomnę tego jak całował mnie w czółko, jak delikatnie bawił się moimi włosami i rozczesywał je palcami, jak momentami wydawało mi się, że patrzy na mnie, jakbym była całym jego światem.. | Ciagnij_Sie ♥
|
|
|
|