 |
|
" idziesz ? " - zapytał podchodząc do mnie a następnie wyciągnął w moją stronę ręke " nie idę " - odpowiedziałam oschle po czym odwróciłam się w stronę kumpeli. " pewnie obrażaj się jasne ! " - zaczął krzyczeć na cały korytarz szkolny. " uspokój się ! świat nie kręci się tylko wokół Twojej osoby...inni też mają uczucia, chodź kurwa skrywają to gdzieś na dnie serca " - mówiłam, kiedy po moich policzkach zaczęły spływać szklane łzy...chłopak milczał jak zaklęty po czym podszedł i przytulił mnie do siebie...po długiej ciszy usłyszałam jego szept " jebana miłość od dziś stawiam na przyjaźń " wyszeptał wypuszczając mnie z uścisku II systematyczny_chaos
|
|
 |
|
Tacy są ludzie. Przybywamy, pożeramy to, co możemy i odchodzimy. Jak szarańcza.
|
|
 |
|
[2] Wiedzieliśmy, że istnieje na świecie mnóstwo ludzi takich jak my, ale i tak sądziliśmy, że nasze spotkanie stanowiło wyjątkowo szczęśliwy traf. Dzieliliśmy radości i smutki, wrażliwość, poczucie humoru i wstyd. Czasami wydawało mi się, że nasza „miłość” jest czymś w rodzaju trucizny, bo gdy jeden jedyny raz zasnęliśmy razem na ławce przed jego domem, już nigdy nie chciałam się obudzić. A dzisiaj? Dzisiaj udajemy, że się nie znamy i jedynie po kryjomu wspominamy wydarzenia tamtego lata.
|
|
 |
|
[1]Wiele nas ze sobą łączyło. Oboje mieliśmy nasze własne, osobne, milczące światy i szanowaliśmy nawzajem swoją ciszę.Nie interesowało nas życie innych ludzi; byliśmy wrażliwi i brakowało nam wiary w siebie, nie wierzyliśmy w to, co pisali w gazetach, baliśmy się porażek, lecz myśl o oparciu się jakiejś pokusie zawsze wzbudzała w nas lęk. Chcieliśmy być na scenie, zostać artystami. No, ewentualnie prawnikami, lekarzami, czy psychologami. Wydawaliśmy pieniądze rodziców, przerażeni perspektywą, że to się kiedyś skończy. Nie chcieliśmy zamienić się w porządnych członków społeczeństwa, zresztą i tak nie wiedzielibyśmy, jak to zrobić. „I tak jesteśmy jeszcze młodzi" – powtarzaliśmy sobie.
|
|
 |
|
-Klaudia.-Co? - Kiedy masz wywiadówke?- wczoraj. -zabije cię.
|
|
 |
|
byliśmy małą grupą, ale wielki był nasz cel.
|
|
 |
|
FERIE - i nagle co dwa tygodnie zmienia się w Polsce szlachta : D II systematyczny_chaos
|
|
 |
|
Nikt mnie nie zna, a wszyscy z taką śmiałością mnie oceniają.
|
|
 |
|
Pierdolić głupoty za plecami każdy umie, ale żeby mijając się na ulicy, spojrzeć w oczy to już w chuj ciężko.
|
|
 |
|
Na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć, nie uważasz? Musi być jakaś rzecz która podtrzymuje Cie przy życiu. Nie musi być wcale wielka czy nie wiadomo jak idealna. Zastanów się nad tym.
|
|
 |
|
To jest wuam ! (tak to się pisze Oo ? dobra jebać to : D ) Chaosik szwenda się gdzieś a powinna już dawno w domu siedzieć ma dupie pod kołdrą bo już po dobranoce no nic skopię jej jutro za to dupe : D Rozwaliłaś mi psyche z tą orientacją zresztą nie tylko mi ale i panu J też xd ( tak tak zapodam tu z anonima ) Nudno bez Ciebie tu na tym gg ; o w sumie nie wiem czemu robie ci tego wuama zamiast zmienić Ci dane, wpisy i wgl ja pisze wuama ja pierdu jaka zryta psycha O.o bedziesz miała co czytać jak wrócisz nie ma co...czy nas zabijesz ? hm zapewne nie bo wiesz że Ci oddamy trzym sie kaloryfera to Ci bedzie ciepło zjebie : * pozdrawia mega nie ogarnięty ktoś : D
|
|
|
|