głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zajemalpka

ale oprocz tego smiechu z nimi  glupich zartow i nabitych kilometrow przede mna rozciaga sie wizja zimnych  samotnych zimowych wieczorow. kiedy wroce ze spaceru  zrobie ciepla herbate i usiade z wielka pustka w glowie. bedzie brakowalo kogos  kto po prostu by byl. czyis ramion  buziakow w szyje  ciepla pod zebrami. beda musialy wystarczyc wielkie swetry i ciepla kawa. i nawet nie mam w glowie konkretnego obrazu  czyjegoś imienia. mam po prostu pustkę  która na kogoś czeka. i głęboką wiarę  że jakiś człowiek kiedyś nauczy mnie znów jak kochać. i pokocha.  lalkabezuczuc

lalkabezuczuc dodano: 22 listopada 2011

ale oprocz tego smiechu z nimi, glupich zartow i nabitych kilometrow przede mna rozciaga sie wizja zimnych, samotnych zimowych wieczorow. kiedy wroce ze spaceru, zrobie ciepla herbate i usiade z wielka pustka w glowie. bedzie brakowalo kogos, kto po prostu by byl. czyis ramion, buziakow w szyje, ciepla pod zebrami. beda musialy wystarczyc wielkie swetry i ciepla kawa. i nawet nie mam w glowie konkretnego obrazu, czyjegoś imienia. mam po prostu pustkę, która na kogoś czeka. i głęboką wiarę, że jakiś człowiek kiedyś nauczy mnie znów jak kochać. i pokocha. /lalkabezuczuc

i czasem sie zastanawiam  ze to moze moja wina. ze nie jestem do tego stworzona. ze za bardzo skryta jestem  ze moze niebrzydka ale i niepiekna. ze powinnam byc cholernie prosta  a jestem zbyt skomplikowana  zeby ktos mogl mnie odszyfrowac. wiec siedze tu  z zimnymi dlonmi  prawiepusta glowa i wystygnieta kawa.  lalkabezuczuc

lalkabezuczuc dodano: 22 listopada 2011

i czasem sie zastanawiam, ze to moze moja wina. ze nie jestem do tego stworzona. ze za bardzo skryta jestem, ze moze niebrzydka ale i niepiekna. ze powinnam byc cholernie prosta, a jestem zbyt skomplikowana, zeby ktos mogl mnie odszyfrowac. wiec siedze tu, z zimnymi dlonmi, prawiepusta glowa i wystygnieta kawa. /lalkabezuczuc

i tak duzo radosci  pozytywnosci w tym wszystkim. a z drugiej strony gdzies w glowie okropna  gryzaca pustka. twoje wielkie brazowe oczy  troche wspomnien  2 ksiazki i kilka wiadomosci w archiwum. a tak trudno zapomniec.  lalkabezuczuc

lalkabezuczuc dodano: 22 listopada 2011

i tak duzo radosci, pozytywnosci w tym wszystkim. a z drugiej strony gdzies w glowie okropna, gryzaca pustka. twoje wielkie brazowe oczy, troche wspomnien, 2 ksiazki i kilka wiadomosci w archiwum. a tak trudno zapomniec. /lalkabezuczuc

to wszystko siedzi w glowie. mysli  uczucia  wspomnienia  ludzie. nie wyrzucisz tego  nie ogarniesz  nie marudz.  lalkabezuczuc

lalkabezuczuc dodano: 22 listopada 2011

to wszystko siedzi w glowie. mysli, uczucia, wspomnienia, ludzie. nie wyrzucisz tego, nie ogarniesz, nie marudz. /lalkabezuczuc

cieplo pod zebrami wygasa. moze trzeba kogos zatrudnic  zeby je rozpalil? w koncu powoli zaczyna sie sezon grzewczy. nie pozostaje nic innego  jak znalezc rzetelnego pracownika  lub rozgladnac sie za nowym swetrem  ktory zastapi 36 6.  lalkabezuczuc

lalkabezuczuc dodano: 22 listopada 2011

cieplo pod zebrami wygasa. moze trzeba kogos zatrudnic, zeby je rozpalil? w koncu powoli zaczyna sie sezon grzewczy. nie pozostaje nic innego, jak znalezc rzetelnego pracownika, lub rozgladnac sie za nowym swetrem, ktory zastapi 36,6. /lalkabezuczuc

jesienie sa czasem na niespelnione marzenia  nieszczesliwe milosci  trzy pary butow i wielki sweter  ktory ma zastapic pragnienie czegos  czego nie umiemy zdefiniowac.  lalkabezuczuc

lalkabezuczuc dodano: 22 listopada 2011

jesienie sa czasem na niespelnione marzenia, nieszczesliwe milosci, trzy pary butow i wielki sweter, ktory ma zastapic pragnienie czegos, czego nie umiemy zdefiniowac. /lalkabezuczuc

otulam cie stesknionym wzrokiem  miedzy rzesami ukrywa sie bezradnosc.  lalkabezuczuc

lalkabezuczuc dodano: 22 listopada 2011

otulam cie stesknionym wzrokiem, miedzy rzesami ukrywa sie bezradnosc. /lalkabezuczuc

jem z nudów  jem przy kompie  jem przy telewizorze  jem przy muzyce  jem w ciszy. BOŻE JA JEM NAWET JAK JEM.  scoobychrupek

lalkabezuczuc dodano: 21 listopada 2011

jem z nudów, jem przy kompie, jem przy telewizorze, jem przy muzyce, jem w ciszy. BOŻE JA JEM NAWET JAK JEM. /scoobychrupek
Autor cytatu: czarnycharakter

Czy ktoś może mi KURWA powiedzieć  co się stało ze mną  moimi KURWA podobno nigdy niezmiennymi zasadami i z moim KURWA podejściem do życia  na które pracowałam wiele lat?! No KURWA.

tiririi dodano: 21 listopada 2011

Czy ktoś może mi KURWA powiedzieć, co się stało ze mną, moimi KURWA podobno nigdy niezmiennymi zasadami i z moim KURWA podejściem do życia, na które pracowałam wiele lat?! No KURWA.

świeże krople łez na starych wpisach w pamiętniku  mówiących o tym jak bardzo jestem z Tobą szczęśliwa  jak bardzo czekam na Twój powrót i jak bardzo ważny jesteś

tiririi dodano: 21 listopada 2011

świeże krople łez na starych wpisach w pamiętniku, mówiących o tym jak bardzo jestem z Tobą szczęśliwa, jak bardzo czekam na Twój powrót i jak bardzo ważny jesteś

byłam sama w klasie. zostałam po lekcji  by móc podlać kwiaty. napełniłam konewkę wodą i weszłam na krzesło by dosięgnąć roślin na górze mebli. chwilę później usłyszałam trzask drzwi  odwróciłam się patrząc jak stoi speszony w wejściu.   wejdź  nie gryzę.   syknęłam kontynuując swoje zadanie. serce biło z sekundy na sekundę szybciej. najwidoczniej czuło Jego obecność. zapach uderzający o moje nozdrza uniemożliwiał dalszą pracę. odwróciłam się chcąc zejść z krzesła  kiedy to On stał już obok. wziął mnie na ręce  po czym posadził na ławce. oparł się dłońmi o blat stolika i zbliżył swoje usta do Moich.   nie mogę tak dłużej.   jak ?   bez Ciebie   powiedział  po czym lekko przygryzł Moją wargę. wyrwałam się z Jego objęcia zmierzając ku wyjściu. złapał mnie za nadgarstek próbując zatrzymać przy sobie.   puść.   syknęłam  tracąc w tamtej chwili szansę na normalne życie.   yezoo

psychodelicznie dodano: 21 listopada 2011

byłam sama w klasie. zostałam po lekcji, by móc podlać kwiaty. napełniłam konewkę wodą i weszłam na krzesło by dosięgnąć roślin na górze mebli. chwilę później usłyszałam trzask drzwi, odwróciłam się patrząc jak stoi speszony w wejściu. - wejdź, nie gryzę. - syknęłam kontynuując swoje zadanie. serce biło z sekundy na sekundę szybciej. najwidoczniej czuło Jego obecność. zapach uderzający o moje nozdrza uniemożliwiał dalszą pracę. odwróciłam się chcąc zejść z krzesła, kiedy to On stał już obok. wziął mnie na ręce, po czym posadził na ławce. oparł się dłońmi o blat stolika i zbliżył swoje usta do Moich. - nie mogę tak dłużej. - jak ? - bez Ciebie - powiedział, po czym lekko przygryzł Moją wargę. wyrwałam się z Jego objęcia zmierzając ku wyjściu. złapał mnie za nadgarstek próbując zatrzymać przy sobie. - puść. - syknęłam, tracąc w tamtej chwili szansę na normalne życie. [ yezoo ]
Autor cytatu: yezoo

a tym mentalnym pierdlu pojebanych spraw.

psychodelicznie dodano: 21 listopada 2011

a tym mentalnym pierdlu pojebanych spraw.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć