 |
Dobrze wiem, jak wygląda Jego sytuacja, wiem, jak trudny okres ma teraz w swoim życiu, co więcej - znam powody takiego obrotu wszystkiego.. Domyślam się, jak ciężko jest walczyć, wiedząc, że ta walka będzie ciągnęła za sobą komplikacje i pozostawi ogromny ślad w życiu innych. Często się gubię, tracę kontrolę nad tym wszystkim, nie umiem poskładać słów, które wypowiada. Jednego dnia jest pewny siebie, pełen energii i woli walki, innym razem kompletnie rozbity i bezsilny. / nieracjonalnie
|
|
 |
Nigdy nie będziesz w stanie ukryć, że mnie znałeś. / nieracjonalnie
|
|
 |
Może to wszystko dlatego, że byłam młodsza, może poczułam coś innego, coś czego żadne z nas nie planowało, być może nie tak to miało wyglądać z Twojej strony, nie tego oczekiwałeś, może szukałeś kogoś tylko na chwilę i to ja wydawałam się być tą odpowiednią, pomyliłeś się.. / nieracjonalnie
|
|
 |
Chyba byliśmy przykładem tej 'gorszej' miłości.. / nieracjonalnie
|
|
 |
Przed każdym spotkaniem drżę jak oszalała, jakbyś był moim światem, jakbyś był../nieracjonalnie
|
|
 |
ta noc jest nasza, kolejnych sam nie wytrzymam...
|
|
 |
Może zbytnio sportowy prowadzę tryb życia.
Ciągle popełniam błędy, chociaż staram się unikać.
Może Ty będziesz powodem, że się zmienię
to przy Tobie, opada podwyższone ciśnienie.
|
|
 |
zabija Twój wzrok, a wyglądasz tak niewinnie...
|
|
 |
Przyspieszam, myśląc, że to sposób na rozwiązanie problemów, uciekam, łudząc się, że zdążę i uniknę bólu, i w pewien sposób też odpowiedzialności, za czyny, zachowanie, za to, co robię sobie, jak bardzo niszczę sobie życie, nie to nie On, to ja, pozwalam na to wszystko, On jest tylko realizatorem, gdyby nie moje "tak" do niczego by nigdy nie doszło.. co się ze mną dzieje? / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Co miał w sobie? Właśnie sama próbuję sobie odpowiedzieć na to pytanie, i wiesz, nie potrafię wybrać tej najwłaściwszej odpowiedzi. A może, może ta pewność siebie wypisana w Jego oczach? Arogancja, która broniła Go przed słabością, bólem, tym wszystkim? A może to ciepło, które ukryte było głęboko pod skórą i mógł go doznać tylko ktoś naprawdę ważny, bliski sercu? Być może ta troska, która naprawdę była szczera i chęć ukrycia swojej bezsilności niemożnością zrobienia czegokolwiek, bym obojętnie gdzie szła, czuła się bezpiecznie? Za ramiona i ten silny uścisk? Wpatruję się w gwiazdy i naprawdę nie wiem co miał w sobie, czego nie mogę znaleźć w nikim innym. W oczach, uśmiechu, zwykłych słowach i gestach, nie potrafię doszukać się cząstki Jego. Nie jestem pewna siebie, chyba gdzieś się zatraciłam. A tak, zabrałeś ze sobą cząstkę mnie, moje serce. Wiem wszystko, i nic. Jedyne co, czego jestem pewna, to tylko czasem jest mi przykro, tylko czasem codziennie, że dziś, znów nie mam Ciebie.
|
|
 |
Przy Nim jest tak, wiesz, że gdy zamykam oczy jestem w stanie przejść najtrudniejszą drogę. / nieracjonalnie
|
|
 |
zawadiacko kręci głową, przeszywa mnie spojrzeniem, dotyka słowami, taki mój, osobisty facet. / nieracjonalnie
|
|
|
|