 |
kolejny dzień spędzony z Wariatką. dziki szał zakupów. ale czegoś mi dziś brakowało. może tego jebanego uczucia że zobaczysz mnie w nowych ubraniach i powiesz że bosko wyglądam. a teraz mam ten nie dosyt ale wiem jak to zmienić. pobawimy się w zabawę nic dla mnie nie znaczysz.! hmmm to nie jest zabawa tak musi być. wiec teraz zrobię to czego tak bardzo nienawidziłeś sięgam po szluga i bro. kolejne procenty lecą w moje gardło.! biorę kolejnego bro. i pije za twoje zdrowie małpo. już mam lepszy humor. a teraz będzie świetny sięgam po Lolka do kieszeni i odpływam w marzeniach w których już nie ma ciebie.! a ja jestem szczęśliwa.!
|
|
 |
wiesz co mogę nazwać paradoksem ?
to że o Tobie mogę mówić godzinami,
a kiedy widzę Ciebie nie mogę powiedzieć nic,
bo szczęście na Twój widok odbiera mi głos.
|
|
 |
Chciałabym, aby wymyślono sposób na butelkowanie wspomnień - tak jak perfum.
Żeby nigdy się nie ulotniły, ani nie straciły świeżości. Żebym w każdej chwili mogła otworzyć buteleczkę i przeżyć to jeszcze raz.
|
|
 |
Złap na język płatek śniegu i pokaż mi jak smakuje.
|
|
 |
Kochaj mnie!.. Tak, żebyś nie spał w nocy, zastanawiając się, czy ja aby na pewno śpię sama... Żeby skręcało cię z zazdrości, widząc uśmiech skierowany do innej osoby... Żebyś czuł..nie, nie radość. Radość to za mało powiedziane...Niewysłowioną ekstazę widząc moje oczy patrząc w Twoją stronę.. No, kochaj tak!
|
|
 |
gdy pisałam CV, w rubryce 'zainteresowania' chciałam napisać o Tobie .
|
|
 |
siedziała w klasie podparta ręką, co chwila uderzała rytmicznie długopisem w ławkę, wystukując jakąś melodyjkę. nie zwracała już uwagi na lekcję, ani na znajomych, którzy co chwila o coś ją prosili. całe 45 minut wpatrywała się w jeden punkt, a na przerwie przyklejała sobie uśmiech do twarzy, bo przecież... trzeba grać.
|
|
 |
I w pewnym momencie pada kilka nie potrzebnych słów. Nie wiesz co powiedzieć, nagle nie wiesz dokąd iść, nie wiesz nawet co pomyśleć.
|
|
 |
Na przyszłość jak nie będziesz miał co robić w nocy, to proszę Cię nie wpierdalaj mi się w sny, tylko zajmij się czymś pożytecznym. Nie wiem, śmieci wynieś.
|
|
 |
znów sama eh.. ciężko jest pisać nowe wersy przez łzy. ciężko pomyśleć o kimś z uśmiechem skoro ty pojawiasz się w tle. wszystko kojarzy mi się z Tobą. każdy dzień wypełniony jest myślami o Tobie. jaka ja byłam głupia że się w Tobie zakochałam. kurde dalej cie kocham. mimo tego że jesteś skurwysynem. ale jestem głupia. chce żebyś znikł z mojego życia, moich myśli, moich snów. Ciężko pisać przez łzy.!
|
|
 |
wiesz ciężko jest siedzieć tak samemu w domu. bez nikogo. jedyny uśmiech na twarzy wywołują chłopaki na ts. eh... ciężko mi bez ciebie.!
|
|
 |
czas wziąć się za siebie. moje szczęście ciebie jebie. muszę zapomnieć o wielu sprawach.;/ o Tobie, o Justynie, o wszystkim .!
|
|
|
|