 |
|
Są dni, kiedy tak zwyczajnie wszystko leci mi z rąk, i nawet słów nie potrafię już utrzymać.
|
|
 |
|
Pomyśl jak mocno musiałam kochać, skoro teraz tak nienawidzę./esperer
|
|
 |
|
Świadomość, że ktoś Cię nie chciał, wypala każdego dnia blizny. Dosłownie, nie chciał Cię. Nie byłaś wystarczająca i myślę, że tak naprawdę nigdy nie da się tego zlekceważyć. Możesz udawać, o, w udawaniu obojętności jestem już perfekcjonistką./esperer
|
|
 |
|
Myślę, że tak naprawdę nigdy nie pogodziłam się z jego odejściem. Po prostu z czasem nauczyłam się żyć tak jakbym nigdy go nie poznała. Wtedy mniej boli./esperer
|
|
 |
|
umieramy, jakoś tak cicho w swoich domach. płaczemy, płaczemy i płaczemy
|
|
 |
|
Oddychamy światłem, oddychamy muzyką, oddychamy chwilą obecną.
|
|
 |
|
Miliony ludzi popełnia głupstwa, ale jakimś cudem są pomijane, niezauważane. Tylko te twoje nagle wszyscy widzą. Śmieszne, nie? Zawsze ty obrywasz za głupotę całej ludzkości, a to tylko dlatego, że chciałeś być po prostu taki jak inni, zwyczajny, pasujący do reszty.
|
|
|
|