 |
|
Mogił i łez kraina w sercu się kończy i zaczyna.
|
|
 |
|
Szczęście przyjść chciało lecz mroków się zlękło.
|
|
 |
|
Gdzieś w głębi duszy dobrze wiemy, że nasze życie polega na tym, iż udało się jeszcze jedno uderzenie serca. I jeszcze jedno. I... Nie ma żadnej niesprawiedliwości, żadnej subtelniej interpretacji. Jest tylko odroczenie.
Wcześniej lub później każdy wpada na swoją ścianę, wjeżdża na czerwonym świetle i sunie na ciężarówkę, o której od zawsze wiedział, że się zbliża. Na burcie ciężarówki napisz 'Rak' albo 'Ból', albo 'Utrata'. Modlisz się, żeby uniknąć katastrofy. A modlitwa brzmi: 'Boże, błagam, uchroń mnie przed tym, co nieuniknione'.
|
|
 |
|
Nic nie sprawia człowiekowi większego bólu niż rozpamiętywanie dawno minionych chwil, zwłaszcza jeśli były to chwile szczęśliwe.
|
|
 |
|
Smutne wydarzenia skłaniają do przemyśleń, pozytywne - nad nimi się nie zastanawiamy po prostu trwamy w nich jak najdłużej. Hormony które sprawiają że czujemy się szczekliwi działają krótko. Ludzie którzy maja częste załamania lub są depresyjni mogą być bardzo uodpornieni na te hormony przez co ciężko im jest być szczęśliwymi. Wniosek? Nie jestem smutny, Ja tylko uodporniłem się na szczęście.
|
|
 |
|
Ostatnio niebo jest bardzo smutne. O ile nie płacze, to mruczy.
|
|
 |
|
Cierpienie nie jest naszym celem ostatecznym. Szczęście jest naszym przeznaczeniem.
|
|
 |
|
Chcę najebać się w środku tygodnia, mieć sylwestra w sierpniu, wychodzić na balety o 7 rano, a zajęcia mieć raz na jakiś czas. Wakacje zaczynać w styczniu, ferie w maju i mieć urodziny co miesiąc. I nie pierdol mi, że wszystko będzie wtedy nie tak. Między nami było nie tak i nie miałeś wtedy nic do powiedzenia.
|
|
 |
|
Nie nazwę Cię skurwysynem, bo nic do Twojej matki nie mam.
|
|
 |
|
Ja zranię jego, on mnie, później znów ja jego, a on mnie. W między czasie zaistnieje kilka kłótni, litry łez, miliony nieprzemyślanych słów. W nielicznych momentach będziemy się napawać swoją bliskością. Będą rozstania i powroty, dni milczenia, zazdrość, a ja z dnia na dzień i tak będę kochała Go coraz bardziej. [mamotobie]
|
|
 |
|
Po długich rozmowach z
sercem, zgodnie
postanowiliśmy pozdrowić
Cię środkowym palcem,
frajerze.
|
|
|
|