 |
|
Podczas, gdy moje powieki opadają na dół w mojej głowie pojawiasz się Ty – tak uśmiechnięty, radosny, wtedy wyczuwam, że dzięki temu widokowi moje kąciki ust wznoszą się ku górze.
|
|
 |
|
`obiecałem, tak, ale nie obiecam więcej, bo z autopsji wiem jakie są tego konsekwencje, słowa bez pokrycia już nie mają znaczenia, niespełnione obietnice kontra spełnione marzenia.`
|
|
 |
|
`obiecałeś, mimo braku cierpliwości dawać z siebie sto procent, nie zawodzić po całości.`
|
|
 |
|
przed snem zamykam oczy i wyobrażam sobie ,że jesteś obok , przytulasz mnie , krzyczysz gdy nic nie jem, a później robisz mi kanapki , wyobrażam sobie nas , lecz po chwili dochodzi do mnie ,że to tylko pieprzona wyobraźnia i chce czegoś niemożliwego./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
mam dość zimnych i pustych nocy bez niego , braku możliwości przytulenia się, szybkich buziaków, zabierania bluzy gdy mi zimno , śmiania się , narzekania na świat , zimnych rak bo nie ma kto mi ich ogrzać , samotnych wieczornych spacerów bo nie mam z kimś wyjść , romantycznych kolacji , spontanicznych decyzji , oglądania razem filmów , siedzenia przy oknie z chusteczką i wycierać każdą łzę , która płynie spod czerwonych powiek , mam dość tego że jest daleko./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
"Można i pływać w smutku, jeśli z kropel goryczy osusza się na pełnym słońcu uśmiechu."
|
|
 |
|
Znałem wyjścia, obojętność była od nich prostsza
|
|
 |
|
ludziom łatwiej jest wierzyć lub karmić się złudną nadzieją, niż po prostu zrozumieć, że życie przekreśliło przed nimi pewne szanse. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Moimi uczuciami rządzi moje serce, Twoimi Twoi kumple.
|
|
 |
|
słowo " kocham Cię " w słowniku T9 jest na pierwszej liście./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Wszystko minęło, a ścieżka życia się zwężyła.
Jakoś nie przyjmuję tego do wiadomości.
Idę po kolanach, choć cel już zniknął mi dawno z oczu.
Nie widzę go, a przecież jeszcze 183 dni temu
Ścieżka była taka jak dziś
Na kolanach były widoczne ślady trawy
A włosy poprzeplatały promienie wschodzącego słońca.
Dziś już droga prowadzi pod górę,
Trawa jakby mniej zielona,
A słońce skryło się za chmurami.
|
|
|
|