 |
|
Szlachta pieprzy lekcje i wychodzi na browara . xDDD [spd]
|
|
 |
|
- boję się jutra . - czemu ? - bo znów mogę go tam spotkać i znów bd czarował mnie tym swoim czarującym uśmiechem ... [spd]
|
|
 |
|
To ON ten JEDYNY ! mówiła tak bo jeszcze dobrze go nie znała , a gdy już się okazało jaki jest próbowala sie go pozbyć na zawsze , choć to było ciężkie bo tylko ON się dla niej liczył tak na prawdę . :* [spd]
|
|
 |
|
Z każdym podmuchem wiatru coraz bardziej się uzależniam [mowdomniedalej]
|
|
 |
|
myślami powracam do tamtych chwil, widzę tysiące uśmiechów a każdy z nich, przepełniony maksymalnym szczęściem. widzę Nas, trzymając się za dłonie, wciąż z zafascynowaniem upajamy się głębią każdego z słów bądź gestów, wtedy cieszyliśmy się tylko i wyłącznie sobą, będąc blisko, jedynie tym przyspieszonym biciem, pierdolonego serca. za każdym razem, wspólnie planowaliśmy kolejne z dni, kolejną wspólną przyszłość. chwila nieuwagi, zbyt częste nieporozumienia, zgrzyt, wymiana zdań i, mały niewypał, nie sądzisz? / endoftime.
|
|
 |
|
ogarnijmy w końcu te wszystkie spiny o byle co. może powiecie, to trudne, że się nie da, ale jakby tak przestać czasami reagować na komentarze innych? własne zdanie na temat któregoś z moblowicza bądź moblowiczki, zostawić po prostu dla siebie? nie oceniać w komentarzach, czy robić jakieś pierdolone forum pod kolejnymi wpisami? przestańmy zwracać uwagę na innych, ZACZNIJMY ŻYĆ WŁASNYM MOBLO, nie rozpierdalajmy go, to naprawdę nie ma sensu. myślisz, że któryś z moblowiczów, jest dziewczyną? fakt, w modę weszło zmienianie płci, ale dobra, możesz zostawić to dla siebie, a po czasie, jeśli ma się okazać to okaże się, czy miałaś rację. nie spamujcie Im, tylko dlatego, że znalazły się tutaj już takie przypadki. Każdy ma prawo do pisania, do kilku słów tutaj, i kurwa mać, zrozum, Chłopak też może mieć uczucia, talent do pisania. wstrzymaj przypuszczenia, daj szansę na oddech innym. ~ nie potrzebuję dziesiątek komentarzy, jebanego forum, PO PROSTU PROSZĘ, WRZUĆCIE LUZ, BĘDZIE OK! cześć.
|
|
 |
|
- nie wydaje Ci się, że to ciągłe unikanie Mnie jest bezsensu? - usłyszałam za sobą znajomy głos, który w tamtej chwili potrafił przebić się przez bit Pezeta w słuchawkach. odwróciłam się i po chwili zostałam sparaliżowana Jego wzrokiem. tęczówkami, które mówiły do Mnie ' kochasz Go ' . uśmiechnął się zawadiacko i przeciągnął dłonią włosy ku górze. rozłożył szeroko ramiona, jakby chciał szepnąć ' no chodź, wiem, że tęskniłaś ' . zamknęłam szybko powieki odwracając się i wracając do dalszego spacerowania. podczas, gdy On podbiegł i usilnie chwycił Mnie za nadgarstek. ' co do cholery? jest ktoś inny, tak? ' rzucił Mi prosto w twarz. nie zdążyłam odpowiedzieć, gdy zaczepił nieznajomego chłopaka pytając ' to Ty się z Nią umówiłeś? a może Ty? ' krzyczał zaczepiając każdego. przyciągnęłam Go ku sobie, efektownie zamykając usta pocałunkiem. ' Moje serce umówiło się z Tobą ' szepnęłam kontynuując wypełnianie rozdygotanego mięśnia miłością, której ostatnio było Mi brak. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Wiem, to chore kiedy wychodząc z psem wciąż rozglądam się, czy czasem nie wracasz do domu. Ale taka już jestem. Chora - na Twoim punkcie. [mowdomniedalej]
|
|
 |
|
Odszedłeś tyle lat temu, a ja nadal Cię pamiętam jakbyś wczoraj się ze mną bawił. Wolałeś siedzieć z rozwrzeszczanym dzieckiem, niż iść z kolegami na piwo. Byłeś najbliższą mi wtedy osobą. Nadal jesteś, przecież zawsze mogę Ci się zwierzyć nad grobem. Każdemu życzę choć jednej takiej osoby, jaką byłeś dla mnie Ty. [mowdomniedalej]
|
|
 |
|
Próbowałam to naprawić. Wciąż powtarzałam jak bardzo jesteś dla mnie ważny. Najwyraźniej na Ciebie nie zasługuję. [mowdomniedalej]
|
|
 |
|
Kiedyś blisko, teraz sobie obcy ludzie...
|
|
|
|