 |
|
Spojrzał na nią z ostatnią nadzieją, pytając "kochasz mnie?". Odwróciła wzrok na drugą stronę ulicy. Myślała co powiedzieć, by nie popełnić kolejnego błędu. Nie kochała go, wiedziała dobrze, że nie umie go kochać. Wydusiła w końcu z siebie głupie "tak".
|
|
 |
|
Dziś kochana, opijamy zdrowie naszych kochanych, troskliwych misiów, których miłość do nas zaczęła tracić na sile.
|
|
 |
|
Skończyło się. Nie chcę Cię słuchać, nie chcę z Tobą milczeć. Nie chcę się do Ciebie przytulić, choć szczerze mówiąc nie potrafię Cię odepchnąć. Twoje pocałunki straciły słodki, uroczy smak szczęścia. Moje serce nie bije już dla Ciebie - stało się niezależne. Moje myśli nie kręcą się wokół Twojej osoby, zaczęłam zapominać.
|
|
 |
|
Siedząc pod ścianą w jednym z pustych pokoi, wsłuchiwałam się w ciszę, która z czasem zaczęła przerażać swoim spokojem. Mój cichy oddech w końcu stał się całkowicie niesłyszalny i zagłuszony przez nagły deszcz. Wielkie krople odbijały się od parapetu tworząc przepiękną melodię, w której tylko ja umiałam dostrzec piękno. Układałam dźwięki w głowie i próbowałam pojąć jak to możliwe, że znalazłam się w punkcie wyjścia. Zupełnie sama, pośród milionów ludzi. Z pustką w sercu, której nie dało się opisać w zdaniach. Zostawili mnie, z mętlikiem w głowie, którego nie potrafiłam poukładać. Opuścili mnie właśnie wtedy, gdy myśli z szarej przeszłości zaczęły coraz to bardziej ranić moje serce, które w końcu nie wytrzymało nadmiaru cierpień.
|
|
 |
|
nie jaram się Tobą jak palacze Holandią, nie kocham sposobu w który kłamiesz, sekunda z Tobą trwa jak sekunda, nie jak wieczność, nie będę wycierać Ci łez, gdy będziesz płakał. Ale nadal mnie chcesz, co jest kurwa nie tak?
|
|
 |
|
-jesteśmy z dwóch innych światów. -więc może je połączymy kotku?
|
|
 |
|
powiedz mi, co z tego, że gdy przechodzę obok Ciebie obrócisz się, rzucisz spojrzenie w moje oczy, lub wydasz z siebie jakiś gwizd czy "ulala"? przecież wiesz, że możesz mieć mnie jedynie w myślach, po co to robisz?
|
|
 |
|
Gdybym miała wybór, nie cofnęłabym się w czasie i nie zapobiegła tego, że Cię poznałam. Pierdolę to, że mam złamane serce. Było zajebiście, nikt nie powie, że nie.
|
|
 |
|
A od dziś będę żyła u boku innego, łżąc mu w oczy, że go kocham. Będzie mógł robić ze mną co chce, zatracać się we mnie, kochać bez granic. A ja wciąż będę kochać Ciebie..
|
|
|
|