głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika yoshimitsu

Nie myślę o Tobie często  ale serce podpowiada  że chciałoby  abyś był przy mnie  abyś pokazał mi  że jestem kimś dla Ciebie ważnym  że nie jestem tylko nic nieznaczącą zabawką  której z łatwością się pozbyłeś z życia. Myślę o tobie bardzo często w ciągu ostatnich miesięcy i czuje pustkę  bo nie ma ciebie. Nie chodzisz ze mną na spacery  nie załatwiasz ze mną spraw  o których nie mam pojęcia. Nie uczysz mnie podstawowych czynności  które trzeba umieć  aby być dobrym kierowcą. Nie uczysz mnie również tego  jak świat może być okrutny. Jesteś nieobecny w moim życiu i to dlatego tak cierpię teraz.  Bo nie ma ciebie  nie ma twojej osoby jako mojego ojca w życiu  który pokazałby tym wszystkim skurwielom  gdzie jest ich miejsce. To przez twoje odejście płaczę co wieczór i walczę o kolejny dzień przetrwania. Nie chronisz mnie przed złem  nie dajesz szans na spokojne życie... Bo nie pamiętasz o mnie  nigdy nie pamiętałeś. Odszedłeś zanim zaczęłam mówić i chodzić...

remember_ dodano: 14 lipca 2014

Nie myślę o Tobie często, ale serce podpowiada, że chciałoby, abyś był przy mnie, abyś pokazał mi, że jestem kimś dla Ciebie ważnym, że nie jestem tylko nic nieznaczącą zabawką, której z łatwością się pozbyłeś z życia. Myślę o tobie bardzo często w ciągu ostatnich miesięcy i czuje pustkę, bo nie ma ciebie. Nie chodzisz ze mną na spacery, nie załatwiasz ze mną spraw, o których nie mam pojęcia. Nie uczysz mnie podstawowych czynności, które trzeba umieć, aby być dobrym kierowcą. Nie uczysz mnie również tego, jak świat może być okrutny. Jesteś nieobecny w moim życiu i to dlatego tak cierpię teraz. Bo nie ma ciebie, nie ma twojej osoby jako mojego ojca w życiu, który pokazałby tym wszystkim skurwielom, gdzie jest ich miejsce. To przez twoje odejście płaczę co wieczór i walczę o kolejny dzień przetrwania. Nie chronisz mnie przed złem, nie dajesz szans na spokojne życie... Bo nie pamiętasz o mnie, nigdy nie pamiętałeś. Odszedłeś zanim zaczęłam mówić i chodzić...

Tam gdzie obiecałeś mnie zabrać ja dziś dojdę sama

my-dream dodano: 13 lipca 2014

Tam gdzie obiecałeś mnie zabrać ja dziś dojdę sama

Co Twoim zdaniem jest nie tak ze mną? Dlaczego taka jestem? Rozpuszczona  rozkapryszona dziewczyna  która do dziś nie wie czego w pełni chce od życia? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym  czy od razu potrafiłeś oceniać z góry? Nigdy nie widziałeś we mnie tego co chciałam Ci pokazać  nigdy nie dostrzegłeś  że potrafię być też i twoim dzieckiem. Zawsze czułam się odrzucona  bo nie było Cię w moim życiu  nie istniałeś. I każdego wieczora zastanawiałam się  gdzie zrobiłam błąd  co takiego złego zrobiłam  że odszedłeś ode mnie pozostawiając mnie samą z tymi wszystkimi problemami i kłopotami. Nie byłeś przy mnie  gdy pierwszy raz upadłam  gdy płakałam  gdy się cięłam  kiedy próbowałam się zabić  bo nie miałam w tobie wsparcia. Nie byłeś przy mnie  gdy mój świat upadł  gdy ja sama umierałam. Nie było cię  gdy dorastałam  gdy tęskniłam. Nie przychodziłeś do mnie podczas snów  aby dać mi ukojenie. Nigdy mnie też nie przytuliłeś  nie powiedziałeś  że żałujesz  i że chcesz cokolwiek naprawić.

remember_ dodano: 13 lipca 2014

Co Twoim zdaniem jest nie tak ze mną? Dlaczego taka jestem? Rozpuszczona, rozkapryszona dziewczyna, która do dziś nie wie czego w pełni chce od życia? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym, czy od razu potrafiłeś oceniać z góry? Nigdy nie widziałeś we mnie tego co chciałam Ci pokazać, nigdy nie dostrzegłeś, że potrafię być też i twoim dzieckiem. Zawsze czułam się odrzucona, bo nie było Cię w moim życiu, nie istniałeś. I każdego wieczora zastanawiałam się, gdzie zrobiłam błąd, co takiego złego zrobiłam, że odszedłeś ode mnie pozostawiając mnie samą z tymi wszystkimi problemami i kłopotami. Nie byłeś przy mnie, gdy pierwszy raz upadłam, gdy płakałam, gdy się cięłam, kiedy próbowałam się zabić, bo nie miałam w tobie wsparcia. Nie byłeś przy mnie, gdy mój świat upadł, gdy ja sama umierałam. Nie było cię, gdy dorastałam, gdy tęskniłam. Nie przychodziłeś do mnie podczas snów, aby dać mi ukojenie. Nigdy mnie też nie przytuliłeś, nie powiedziałeś, że żałujesz, i że chcesz cokolwiek naprawić.

To nie jest już to samo co było kiedyś. Coś się skończyło. Będę pisać nowy rozdział  gdzie ludzie będą nieobecni. Nie chcę samej siebie oszukiwać  nie chcę płakać po nocach... Nie chcę znosić tej chorej łaski ze strony obcych mi osób  kiedy zobaczą mnie zapłakaną. Nie chcę już znosić więcej tych upokorzeń i kłamstw. I nie będę. Bo postawie się i pokażę sobie i innym  że stać mnie jeszcze na coś nowego  na coś co jest nieosiągalne.Wydaje się  że jest to niemożliwe? A ja wiem  że jeśli czegoś chcę  to osiągnę to. Jeśli będę chciała iść dalej przed siebie to pójdę i znajdę to szczęście  którego pragnę od dawna  a które mnie tak notorycznie omija i oszukuje. Może stanę się przy tym egoistką  ale chyba tak będzie lepiej. Bo odkąd pozwalam ludziom na wkraczanie do mojego świata  to wciąż się na nich zawodzę  a chcę przestać. Chcę zacząć żyć tak  jak jeszcze nigdy dotąd nie żyłam. Czy to złe  że pragnę iść do celu za wszelką cenę?

remember_ dodano: 13 lipca 2014

To nie jest już to samo co było kiedyś. Coś się skończyło. Będę pisać nowy rozdział, gdzie ludzie będą nieobecni. Nie chcę samej siebie oszukiwać, nie chcę płakać po nocach... Nie chcę znosić tej chorej łaski ze strony obcych mi osób, kiedy zobaczą mnie zapłakaną. Nie chcę już znosić więcej tych upokorzeń i kłamstw. I nie będę. Bo postawie się i pokażę sobie i innym, że stać mnie jeszcze na coś nowego, na coś co jest nieosiągalne.Wydaje się, że jest to niemożliwe? A ja wiem, że jeśli czegoś chcę, to osiągnę to. Jeśli będę chciała iść dalej przed siebie to pójdę i znajdę to szczęście, którego pragnę od dawna, a które mnie tak notorycznie omija i oszukuje. Może stanę się przy tym egoistką, ale chyba tak będzie lepiej. Bo odkąd pozwalam ludziom na wkraczanie do mojego świata, to wciąż się na nich zawodzę, a chcę przestać. Chcę zacząć żyć tak, jak jeszcze nigdy dotąd nie żyłam. Czy to złe, że pragnę iść do celu za wszelką cenę?

 Pisz do mnie czasem  bo umieram.

my-dream dodano: 13 lipca 2014

"Pisz do mnie czasem, bo umieram."

 Pożegnanie z kimś nie następuje w momencie rozstania. W tym momencie jesteśmy jak najdalsi od pożegnania  jesteśmy przekonani  że ten ktoś był znacznie wspanialszy  niż nam się kiedykolwiek wydawało  a całe nasze życie leży w gruzach. Jesteśmy z tym kimś naprawdę pożegnani dopiero wtedy  kiedy zaczynają nas cieszyć drobne satysfakcje. Wtedy chcemy temu komuś pokazać  że za nim nie tęsknimy  że świetnie sobie radzimy bez niego. To znaczy  że nasza uwaga jest nadal na nim skoncentrowana  co nie jest dla nas zbyt zdrowe. A jeszcze gorzej służy nam to  że pragniemy mu się odpłacić  wierząc  że go to obejdzie. Ale te drobne satysfakcje oznaczają  że nasze życie podnosi się z ruin i że znowu nas ono cieszy. Nie chcemy już dłużej zamykać się w swoim pokoju  w kółko słuchając jego ulubionych płyt. Jesteśmy wolni. Wtedy wciąga nas wir nowych zdarzeń i przestajemy oglądać się za siebie.

my-dream dodano: 13 lipca 2014

"Pożegnanie z kimś nie następuje w momencie rozstania. W tym momencie jesteśmy jak najdalsi od pożegnania, jesteśmy przekonani, że ten ktoś był znacznie wspanialszy, niż nam się kiedykolwiek wydawało, a całe nasze życie leży w gruzach. Jesteśmy z tym kimś naprawdę pożegnani dopiero wtedy, kiedy zaczynają nas cieszyć drobne satysfakcje. Wtedy chcemy temu komuś pokazać, że za nim nie tęsknimy, że świetnie sobie radzimy bez niego. To znaczy, że nasza uwaga jest nadal na nim skoncentrowana, co nie jest dla nas zbyt zdrowe. A jeszcze gorzej służy nam to, że pragniemy mu się odpłacić, wierząc, że go to obejdzie. Ale te drobne satysfakcje oznaczają, że nasze życie podnosi się z ruin i że znowu nas ono cieszy. Nie chcemy już dłużej zamykać się w swoim pokoju, w kółko słuchając jego ulubionych płyt. Jesteśmy wolni. Wtedy wciąga nas wir nowych zdarzeń i przestajemy oglądać się za siebie."

Niedzielny poranek. Od godziny nie mogę już spać. Głowa jest pełna myśli i niezrozumienia. Czuję narastający ból w sercu. Próbuję z tym walczyć  chcę się tego pozbyć  ale nie wiem  może jestem za słaba na taki ruch? Przed oczami mam ostatnie wydarzenia  które miały na nas wpływ. Otacza mnie to wszystko i próbuję nadal z tym walczyć  ale nie daję rady. Stawiam przed sobą opór  pytam się serca dlaczego i tym razem zniszczyłeś to co było idealnie zorganizowane? Czy Twoim marzeniem była chęć kolejnej zemsty  poczucia się lepiej niż kiedykolwiek? Mam przez to tyle pytań  których Ci już nie zadam. Bo Ty wybrałeś inną drogę. Wolałeś postawić wraz ze swoimi znajomymi na kłamstwa  a więc nie licz na powrót do mojego życia. Tym razem sama Cię z Niego usuwam. Nie chcę mieć z Tobą nic wspólnego. Dla mnie właśnie umarłeś  a Twoje ciało znikło. Umarłeś dla mnie poprzez spalenie się na dnie piekła. Nie wracaj  nigdy więcej. Ja zapomnę  że byłeś kiedyś w moim życiu. Zapomnę...przysięgam.

remember_ dodano: 13 lipca 2014

Niedzielny poranek. Od godziny nie mogę już spać. Głowa jest pełna myśli i niezrozumienia. Czuję narastający ból w sercu. Próbuję z tym walczyć, chcę się tego pozbyć, ale nie wiem, może jestem za słaba na taki ruch? Przed oczami mam ostatnie wydarzenia, które miały na nas wpływ. Otacza mnie to wszystko i próbuję nadal z tym walczyć, ale nie daję rady. Stawiam przed sobą opór, pytam się serca dlaczego i tym razem zniszczyłeś to co było idealnie zorganizowane? Czy Twoim marzeniem była chęć kolejnej zemsty, poczucia się lepiej niż kiedykolwiek? Mam przez to tyle pytań, których Ci już nie zadam. Bo Ty wybrałeś inną drogę. Wolałeś postawić wraz ze swoimi znajomymi na kłamstwa, a więc nie licz na powrót do mojego życia. Tym razem sama Cię z Niego usuwam. Nie chcę mieć z Tobą nic wspólnego. Dla mnie właśnie umarłeś, a Twoje ciało znikło. Umarłeś dla mnie poprzez spalenie się na dnie piekła. Nie wracaj, nigdy więcej. Ja zapomnę, że byłeś kiedyś w moim życiu. Zapomnę...przysięgam.

“ Miłość prawie nigdy nie stanowi prostego równania.  Ktoś zawsze kocha bardziej. ”

my-dream dodano: 13 lipca 2014

“ Miłość prawie nigdy nie stanowi prostego równania. Ktoś zawsze kocha bardziej. ”

 Chodzi mi o to   powiedział   że gdy o kimś myślisz  gdy nie możesz o kimś zapomnieć  dostrzegasz go wszędzie wokół .

my-dream dodano: 13 lipca 2014

"Chodzi mi o to - powiedział - że gdy o kimś myślisz, gdy nie możesz o kimś zapomnieć, dostrzegasz go wszędzie wokół".

Obiecałam Ci siłę  ale znów nie dałam rady. Obiecałam Ci wiarę  ale kolejny raz zwątpiłam. Dzisiaj znów płakałam i tęskniłam tak mocno  że czułam jak tęsknota miażdży mi płuca. Zawiodłam  bo przecież miałam walczyć  miałam zapomnieć. Nie sądziłam  że walka z miłością to taka syzyfowa praca. Czuję się jakbym kolejny raz spadała w otchłań  z której dopiero co się wydostałam. Nie tak miało być. Pogodziłam się z pustką jaka panowała wewnątrz mnie  ale nie spodziewałam się tego bólu  przecież tak dawno go pożegnałam. Sądziłam  że chociaż to mam za sobą  ale jak widać cierpienie nie odpuszcza tak łatwo  ono tylko czeka aby znów dobić człowieka. Cierpienie lubi łzy i samotne chwile. Ale ja już ich nie chcę. Ja nie chcę już tylko istnieć. Chcę wreszcie żyć i czuć  że cały świat mam u swoich stóp. Chcę wierzyć  że czeka na mnie coś niezwykłego. Chcę zasypiać nie myśląc o bólu niespełnionych obietnic  ale o marzeniach do których spełnienia dzieli mnie tylko jeden krok.    napisana

napisana dodano: 12 lipca 2014

Obiecałam Ci siłę, ale znów nie dałam rady. Obiecałam Ci wiarę, ale kolejny raz zwątpiłam. Dzisiaj znów płakałam i tęskniłam tak mocno, że czułam jak tęsknota miażdży mi płuca. Zawiodłam, bo przecież miałam walczyć, miałam zapomnieć. Nie sądziłam, że walka z miłością to taka syzyfowa praca. Czuję się jakbym kolejny raz spadała w otchłań, z której dopiero co się wydostałam. Nie tak miało być. Pogodziłam się z pustką jaka panowała wewnątrz mnie, ale nie spodziewałam się tego bólu, przecież tak dawno go pożegnałam. Sądziłam, że chociaż to mam za sobą, ale jak widać cierpienie nie odpuszcza tak łatwo, ono tylko czeka aby znów dobić człowieka. Cierpienie lubi łzy i samotne chwile. Ale ja już ich nie chcę. Ja nie chcę już tylko istnieć. Chcę wreszcie żyć i czuć, że cały świat mam u swoich stóp. Chcę wierzyć, że czeka na mnie coś niezwykłego. Chcę zasypiać nie myśląc o bólu niespełnionych obietnic, ale o marzeniach do których spełnienia dzieli mnie tylko jeden krok. / napisana

Kto mu dał prawo do tego  aby wracać do mojego życia? Dlaczego On mnie tak niszczy swoimi powrotami  obietnicami a na końcu kłamstwami? Czy wyleczę się jeszcze kiedyś z tego uzależnienia od Niego? Czy uda mi się zapomnieć o Jego istnieniu? Bo zburzył na nowo równowagę  która odzyskałam przez ostatnie pięć miesięcy po Jego odejściu. A teraz? Oszukał mnie. Zrobił to czego nie wybaczę po raz kolejny z rzędu. Choć nie wiem  jak mocno będzie prosić... Nie wybaczę tego  jak łatwo wbił mi nóż w plecy.

remember_ dodano: 12 lipca 2014

Kto mu dał prawo do tego, aby wracać do mojego życia? Dlaczego On mnie tak niszczy swoimi powrotami, obietnicami a na końcu kłamstwami? Czy wyleczę się jeszcze kiedyś z tego uzależnienia od Niego? Czy uda mi się zapomnieć o Jego istnieniu? Bo zburzył na nowo równowagę, która odzyskałam przez ostatnie pięć miesięcy po Jego odejściu. A teraz? Oszukał mnie. Zrobił to czego nie wybaczę po raz kolejny z rzędu. Choć nie wiem, jak mocno będzie prosić... Nie wybaczę tego, jak łatwo wbił mi nóż w plecy.

 Bardzo chcę wrócić. Do Ciebie. Aby dokończyć naszą rozmowę. I rozpocząć wiele innych.

my-dream dodano: 12 lipca 2014

"Bardzo chcę wrócić. Do Ciebie. Aby dokończyć naszą rozmowę. I rozpocząć wiele innych."

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć