 |
|
chodzi o tą bezgraniczną pewność, że ktoś jest, że czuje to samo.
|
|
 |
|
jestem na krawędzi. wystarczy tylko jeden niepewny, wymuszony krok i runę. runę, a wraz ze mną wszystko czemu starałam się nadać znaczenie.
|
|
 |
|
jestem ekscentryczną, antypatyczną nastolatką, nielubiącą tańczyć, nieklnącą, niepijącą ani niepalącą. jestem osobą, którą deprymują ludzie, która woli siedzenie na parapecie i patrzenie w gwiazdy od imprez do białego rana. zamiast kolegów, koleżanek uwielbiam spędzać czas z rodzicami przy po obiadowej kawie. jestem osobą wierzącą i praktykującą, która codziennie chce poszerzać tę wiarę. nieraz ogarnia mnie irytacja, nienawiść, potrafię krzyczeć, ujawniając swe neurotyczne predyspozycje, czasem ranię, kłamię, czasem upadam jednak z pomocą wstaję. nie umiem składnie pisać, często się jąkam, lubię rozmawiać ze sobą. i lubię gwiazdy, gdy jest pełnia, lato i kawę z fusami. nie jestem ładna, ani modna. noszę rozciągnięte swetry, pozasezonowe ubrania z przeceny, nie jestem "trendy" ani na "topie". wiem, że mnie NIE LUBICIE, uważacie za sfrustrowaną wariatkę. ale ja JESTEM, wciąż, nadal, jeszcze. wbrew i mimo wszystko to znów nadaję ta sama JA - pstrokatawmilosci
|
|
 |
|
to znów ja, czyli brzydka, zła i szczera.
|
|
 |
|
I tak po prostu przestałam dla niego istnieć..// aleks_
|
|
 |
|
Siedziałam na ganku, paliłam papierosa, płakałam.. Dym nikotynowy szczypał mnie w oczy, a dłonie robiły sie czerwone od mrozu. Po chwili słyszałam z niedaleka kroki.. Szybko przygasiłam papierosa i głowe spuściłam w dół. Włosy przysłoniły mi twarz, dłonie schowałam w kieszeniach basebool'ówki. Kilka chwil później, czułam że ktoś stoi kilka kroków ode mnie, to był on, poznałam po jego dresach i butach. Nie chciałam podnosić głowy, by zobaczył jak się staczam.. / Jachcenajamaice ♥
|
|
 |
|
no to lecim sie ogarniać i studniówka. panie Gołębiewski, szykuj pan hotel! ;)
|
|
 |
|
Faceci zawze potrafią sprawić, że dziewczyny płaczą. Ale jeśli dziewczyna sprawi, że facet płacze, naprawdę musi coś dla niego znaczyć.
|
|
 |
|
Nie miej do siebie żalu, że nie potrafisz o nim zapomnieć. Nie potrafisz, bo ten człowiek zbyt mocno odcisnął się na Twojej duszy, nie potrafisz,bo musiałabyś zapomnieć najlepsze momenty swojego życia. Nie płacz, nikt się na Ciebie nie gniewa. Nie zapominasz, bo nie możesz. /esperer
|
|
 |
|
- a gdzie Twój Romeo?
- poszedł przelecieć inną Julkę, zaraz wraca.
|
|
 |
|
Sweet sleep, my dark angel ..
|
|
 |
|
kocham go najczystszym uczuciem tak, jak małe dziecko kocha swoją ulubioną maskotkę. przecież to najsilniejsze uczucie jakie w ogólnie może być. bo przecież to nie ważne ile będziemy mieć lat, ta maskotka zawsze będzie leżała na jednej z półek. zawsze po nią sięgniemy, przytulimy ją do siebie z całych sił, tak by magia dzieciństwa chociaż na moment wróciła. ale wiesz co Ci powiem? jesteś szczęściarzem, że padło na Ciebie. bo nie jeden by chciał, by dziewczyna tak go pokochała, tak o niego walczyła z całych sił, jak ja o Ciebie.
|
|
|
|