 |
|
To takie prymitywne. Słuchać jak ktoś mówi Ci, że odchodzi i uświadamiać sobie, iż wcale nie zabiera Cię ze sobą, a porzuca tutaj samą; reagować lekkim uśmiechem, pozorującym zrozumienie. Tak, rozumiem, tak, tak, tak, podczas kiedy całe wnętrze krzyczy z pytaniem: dlaczego? Byłam niewystarczająca? Niezbyt dobra? Przekonujesz siebie, że jesteś w stanie skończyć to z klasą, patrząc mu w oczy. Uparcie odsuwasz od siebie świadomość, że wpatrujesz się w jego źrenice bez łez, które szklą Twoje spojrzenie. "Oczywiście. Rozumiem", zapewniasz. Nie przytula Cię na pożegnanie, a kiedy odwraca się, mimowolnie wyciągnięte ręce wędrują w jego stronę, przeszywając chłodne powietrze. Koniec września, liście spadają Ci pod stopy. Pękło Ci serce, to nic. / definicjamiloscii
|
|
 |
|
Teraz boję się najbardziej. Czuję się, jakby jakaś niewidzialna ręka kolejno podstawiała mi drewniane klocki po których się wspinam. Jestem jak mała figurka podążająca po przewracającej się wieży od jednego złego ruchu. Boję się, że to, gdzie jestem teraz, cała ta konstrukcja nagle runie. Tu nie ma czego się złapać, uczepić, nic. Spadnę z tym wszystkim na samo dno, a potem wydostając się z kupki małych elementów, nawet nie ruszę naprzód. Stanę zagubiona, mając masę alternatyw na skręt w prawo czy lewo pod różnymi kątami, lecz nie będzie drogi, którą podążałam wcześniej - na cholerny szczyt. / definicjamiloscii
|
|
 |
|
bo Twój śmieszny poziom, jest poniżej moich kości !
|
|
 |
|
Prawdziwy facet to ten, który pomimo rozstania nadal szanuje swoją byłą dziewczynę.
|
|
 |
|
Dnia 32.13 o godzinie 25:61:61 przyjadę do Ciebie i powiem, że Cię nie kocham.
|
|
 |
|
Chcesz żeby twój mąż wrócił szybko z popijawy od kumpli? Wyślij mu sms'a o treści "Kup wino i wpadnij do mnie. Mój idiota właśnie wyszedł", a następnie wyłącz telefon.
|
|
 |
|
Cholernie lubię gdy nazywa mnie swoją.
|
|
 |
|
to takie samolubne - kiedy nie chce
z nikim się Tobą dzielić ?
|
|
 |
|
Chciałabym, żebyś był zawsze obok, żebyś brał mnie na kolana i szeptał na ucho jak bardzo mnie kochasz, jak uwielbiasz mój uśmiech i zapach, jak lubisz mnie przytulać, bo wtedy masz cały świat w swoich ramionach .
|
|
 |
|
- Telefon Ci dzwoni, nie odbierzesz? - Jak kocha to poczeka. - A jak nie kocha? - To po co odbierać?
|
|
 |
|
Czasami, gdy przebudzam się w nocy mam
nieodpartą ochotę do Ciebie zadzwonić ,
wydając rozkaz , że za pół godziny widzimy się w kościele ,
bo właśnie naszła mnie chrapka na zaciągnięcie Cię
do ołtarza i wyjście za Ciebie w piżamie .
|
|
 |
|
Fundamenty mojego życia buduje Jego miłość .
|
|
|
|