 |
|
Koszmary, to nic innego jak to czego boimy się w podświadomości nieprawdaż? Więc, czemu śniło mi się, że mnie olałeś? Przecież masz dziewczynę, nie powinno mi na Tobie zależeć. Ale jak ty to mówisz, łączy nas sentyment. Wakacje z Tobą to na prawdę dobre wspomnienie. Nie spieprzmy tego tym razem.
|
|
 |
|
Minęło trochę czasu. Patrzę na świat inaczej. Twoja blond laska nie irytuje mnie tak jak kiedyś. W sumie stwierdziłam, że nic do niej nie mam, oprócz jej pokemonowych zachowań. A Ciebie już dawno nie widziałam. Tak jak i Twoich kumpli. Tak jakby was nigdy w moim życiu nie było. A co będzie jak Cię zobaczę? Nie chcę powrotu uczuć. Chcę żyć wolna od uzależnień od innej osoby.
|
|
 |
|
Nie potrafię zapomnieć o tym co nas łączyło. To ciągle we mnie jest. Zagłuszone codziennością żyje swoim życiem, czasem delikatnie rozmazując makijaż.
|
|
 |
|
Tak uwielbiałeś śmiać się z moich fochów nic sobie z nich nie robiąc. Wiedziałeś, że nie obrażam się na serio. Tak bardzo irytowało Cię to moje przesycone ironią ‘yhymm’, gdy było odpowiedzią na Twoje pytania. Tak bardzo nie chciałeś słuchać, gdy na jakieś nieszczęście reagowałam słodkim słowem ‘życie’, a ty żebym przestała nazywałeś mnie moim znienawidzonym drugim imieniem. Tak bardzo lubiłeś denerwować mnie docinkami z kumplami typu ‘to kiedy jedziemy na te panny?’. Tak bardzo ubóstwiałam słuchać gdy mówiłeś o mnie ‘moja mała czarna pani’ i te Twoje ‘ahh, piętnastka, uuu’. I tak zawsze łapałeś się śmiesznie za głowę podziwiając miną mój wygląd. Brakuje mi Cię czasem. Żyj dobrze z tym Twoim blond-pustkiem.
|
|
 |
|
Nieee... Ooo.. nieee... ja juz nie będę pisała do Ciebie pierwsza, oo nie... To Tobie powinno zależeć, to Ty powinieneś sie starać i to Ty powinieneś kurwa tęsknic ! .. Nie ja.. Bo do tej pory było na odwrót, mi zależało, ja się starałam i ja tęskniłam.. w sumie to tęsknie nadal.. Więc rusz tyłek i zrób coś z tym, bo ma cierpliwość w końcu się skończy Kochanie !
|
|
 |
|
Dziś kolejny raz usłyszałam,ze ostatnio wyglądam zupełnie inaczej.Niby tak samo,a jednak inaczej, lepiej, ładniej.A przecież fryzury,ani koloru oczu nie zmieniłam, ust nie powiększyłam. To, gdzie jest ta zmiana?-spytałam i usłyszałam coś,czego słyszeć nie chciałam..Coś co nie do końca jest prawdą.-Zakochałaś się, to widać, cała promieniejesz..-Czułam wzrok kilku par oczu skierowanych na mnie,czułam jak policzki zaczynają mi płonąć..Może rzeczywiście coś w tym jest..Tylko szkoda, że widzą to inni, a nie ja sama.. Życie naprawdę nieźle potrafi zaskakiwać.. ;]
|
|
 |
|
Ani dzień dobry, ani spierdalaj, czyste chamstwo bez sztucznych barwników.
|
|
 |
|
I mogę otwarcie powiedzieć , że to ja Cię zaliczyłam .
|
|
 |
|
A co byłoby gdybym Cię nie poznała, nie pocałowała i nie pokochała ? pewnie byłabym szczęśliwa .
|
|
|
|