 |
|
to nie była miłość. szybko się skończyło to, co nas łączyło. nara, było miło.
|
|
 |
|
To, że uważasz mnie za zimną sukę nie znaczy, że nie mam uczuć. Po prostu nie chce ich okazywać, ostatnie "kocham" za długo bolało.
|
|
 |
|
Nienawidzę Cię. Nienawidzę Cię za to, że Cię poznałam, że Cię pamiętam, że wiem jaki jesteś i w jaki sposób się pojawiłeś. Za to, że Ciebie już nie ma i za to że się tak cholernie zmieniłeś.
|
|
 |
|
i obiecuję sobie, że to był ostatni papieros, ostatni łyk alkoholu i ostatnia blizna...
|
|
 |
|
i nagle niespodziewanie straciłam kontrolę.
|
|
 |
|
nie chcę słuchać , że to nieodpowiedzialne i szalone . chcę cię kochać .
|
|
 |
|
Tamtego dnia nie pomyślałam o konsekwencjach. Nawet nie przyszło mi do głowy, że będę musiała o tym wszystkim kiedyś zapomnieć.
|
|
 |
|
nie wymagam miłości. oczekuję jednak szacunku.
|
|
 |
|
Nie wiem czy można nazwać miłością milion sms'ów, tysiące spojrzeń, setki uśmiechów i kilka spotkań.
|
|
 |
|
" Pół świata nuci, że 'wszystko o czym myślę to ty' kicz taki, że aż gównem śmierdzi i zero inwencji.. "
|
|
 |
|
faktycznie jestem słabsza od Ciebie. złam mi serce , kopnij w dupę i powyzywaj od dziwek. jakoś trzeba zaimponować kolegom.
|
|
 |
|
Nagle uświadomiła sobie, że nie chce Go zapomnieć. Był niesamowitą osobą i za bardzo Ją fascynował, by miała z Niego tak po prostu zrezygnować.
|
|
|
|