 |
|
im bardziej Cię drażnię tym bardziej mnie to bawi.
|
|
 |
|
ten dreszcz emocji, gdy sięgam po zabronione.
|
|
 |
|
nasza strefa, ja i ty, nikt więcej.
|
|
 |
|
wstała otwierając na oścież okno, wzięła do ręki kubek już zimnej kawy zrobionej koło 2 w nocy. zapaliła papierosa, dusząc się w głębi swoimi emocjami. zapatrzyła się w przechodzącą zakochaną parę . na ogół pewnie by poszła w żałosny płacz i siedziała cały dzień zamknięta w pokoju. wypuściła powoli dym nikotynowy i pełna dumy powiedziała sobie : 'dość mała. wystarczy' .
|
|
 |
|
jedyne co mnie powstrzymuje od rozpierdolenia rano budzika,
to fakt, iż jest to mój telefon.
|
|
 |
|
zapalić papierosa z zawartością radości zamiast nikotyny.
|
|
 |
|
frajerstwo godne podziwu.
|
|
 |
|
ŻYCIE- twój cyrk, twoje małpy, twoje problemy.
|
|
 |
|
serce odebrało mi zdolność nawet od wyzwania Cię od frajera.
|
|
 |
|
ludzie dziwią się czemu większość dzieciaków wychowuje ulica, nie szkoła mimo tego , że gdy powiesz kilka słów za dużo nie powiedzą Ci 'teraz przedstawiamy Ci wzór na siłę z jaką powinieneś dostać w mordę' - tam odrazu dostajesz w pysk, i nikt nie patrzy na to czy cios był równaniem sprzecznym, czy może delta jest źle policzona. kminisz ? ulica to praktyka, nie teoria - a praktyką więcej się uczysz, i więcej zapamiętujesz.
|
|
 |
|
co jest w tej wódce, że tak bardzo przypomina ci o moim istnieniu ?
|
|
 |
|
jesteś moim pragnieniem, szkoda tylko że pragnienie nie ma szans.
|
|
|
|