 |
|
Dzień spędzony w łóżku z piątym już kubkiem miętowej herbaty. Brzuch boli tak przeraźliwie, że mam wrażenie, że zaraz umrę. Głowa pęka od najcichszego szmeru. Dreszcze przeszywają całe ciało. Tak życie zaczyna niszczyć mnie od środka. Motyle próbują wydostać się z brzucha. Myśli związane z Tobą uciekają zostawiając przeraźliwy ból. A teraz moje ciało powoli się wyziębia, bo brakuje mu czegoś co gościło we mnie prawie rok. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Nigdy nie będę wstanie tak pięknie ująć tego jak on. Starannie dobrane słowa, które tworzą idealne zdania. Uczucia zawarte w krótkich wpisach, które nieźle łapią moje serducho. Przecież jest wyjątkowy. Inny niż wszyscy. Cholernie czuły i niesamowicie przystojny. Za idealny, żeby marnować się przy kimś takim jak ja . [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Siedziała w ciszy. Po jej policzkach strumieniami płynęły łzy. Łzy, które sprawiały jej wiele bólu. Cierpiała ale nie była w stawie wydusić z siebie nawet jednego słowa. Jednego głupiego słowa, żeby opisać jak się teraz czuje. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Ona dokładnie pamięta te lenie noce, w których razem leżeli pod gołym niebem i obserwowali gwiazdy. Szukali tej, która świeci najjaśniej. Tej najładniejszej, tej idealnej, tej która będzie ich wspólną gwiazdą. Każdej nocy, kiedy on był daleko siadała na balkonie i uporczywie jej szukała. Uśmiechała się do niej przypominając sobie wspólne chwile. Szukanie gwiazdy stało się codzienną rutyną. On nie wróci i już nigdy nie poszuka jej razem z nią. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Możesz mieć wszystko, ale podejdź obojętnie. No bo jeśli kogoś chcesz to nigdy go mieć nie będziesz. / Demon
|
|
 |
|
No i kurwa zrobiłam z pokoju rezerwat, tylu żubrów to nawet w Puszczy Białowieskiej nie mają.
|
|
 |
|
Bawiąc się na imprezie, miałam być spokojna, nie awanturować się a tym bardziej nikogo nie pobić. W końcu Jemu to obiecałam.. Zawszę byłam zazdrosna, o jakąś laskę która klei się do mojego faceta, wiedziałam że żadna nie może przejść obok niego obojętnie. Zmęczona, poprosiłam kumpla żeby poszedł mi po drinka i wyszedł na taras, powiedział że musi już iść, ale załatwi mi jakieś towarzystwo. Poznałam Kacpra , bardzo miły chłopak siedzieliśmy dobrą godzinę obserwując gwiazdy i rozmawiając. Nagle padło pytanie "Jesteś z kimś ?" Ja zaglądając do pomieszczenia zobaczyłam własnie mojego przystojniaka, który liże się z jakąś blond lalką, "Już nie " wyjąkałam i wyszłam.. Słuchając z daleka o czym gada "mój były chłopak" z Kacprem usłyszałam tylko "zawaliłeś stary" /rebelliouspincess
|
|
 |
|
lecz ten wykres zna progres, co wykracza nad diagram.
|
|
 |
|
za każdym razem kiedy chciałam się poddać, i po prostu przegrać swoje życie - przypominałam sobie jego słowa. 'nigdy się nie poddawaj'. były przy mnie, jakby wyryte na moim cieniu. pilnowały mnie, abym czasem nie spadła choćby o krok w dół. chciał, abym się pięła w górę. uśmiechała się i była silna. szła na przód i pokonywała wszystkie przeszkody. ale jaki w tym był sens? jego już nie ma. nie ma ciepłych rąk, ani pocałunków. to zaprzeczalne same w sobie. to niepotrzebne. po co, dla kogo? zbyteczne. /happylove
|
|
 |
|
Ja nie jestem wyjątkowa, jestem zimną i wredną suką i wiem o tym . /rebelliouspincess
|
|
 |
|
Tak jestem jebnięta , siedzę i ryczę do komputera ze szczęścia i z bólu. Cieszę się że jest przy mnie ktoś taki jak ty, kto zawszę znajdzie jakiś pozytyw w tym wszystkim, kto natarczywie będzie mi wpierał że jest inaczej niż sądzę, a po jakimś czasie przekonuję się że jednak miała rację, ktoś kto jest niezależnie od wszystkiego, ktoś kogo życzę każdemu z was, bo takich przyjaciół jak ona jest bardzo mało. Ania ;** (idiotki trzymają się razem < 3:*" /rebelliouspincess
|
|
 |
|
, pokaż , że Ci zależy albo nie zawracaj mi dupy .
|
|
|
|