 |
|
Pamiętasz te czasy kiedy kłótnie spowodowane były tym, że jakiś rówieśnik zajebał Ci łopatkę ? Teraz gówniarze w wieku osiem - dziewięć lat kłócą się o fajki. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Radzę Ci się nie zbliżac do niego, suko. To jest mój typ. [bez_schizy]
|
|
 |
|
Samą wiarą, nie cofnę zimnych słów i tego że Ciebie już nie ma . /rebelliouspincess
|
|
 |
|
Powiedz mi tylko, za co ty mnie kochasz ? Czemu akurat mnie ? Przecież na świecie jest milion lepszych ode mnie - ' Dlaczego Cię kocham? Bo jesteś inna niż te miliony a nawet biliardy dziewczyn, tylko ty potrafisz, zawładnąć nade mną całkowicie, tylko Twoje "weź nie pij, bo się obrażę" przeraża mnie tak strasznie, Przecież pamiętasz ? Od kupę czasu staram się o Twoje względy -No właśnie, wtedy mówiłeś że to,że jestem obojętna sprawia, że tak Cię do mnie ciągnie. Teraz chyba za łatwo Ci to poszło. -Nie kochanie,teraz wiem że mam obok siebie, to co od zawszę chciałem i teraz inni mogą mi tego zazdrościć, tak jak ja zazdrościłem Bartkowi . -Weź wyluzuj, przecież znasz tyle piękniejszych dziewczyn ode mnie . -Dla mnie liczy się piękność wnętrza . /rebelliouspincess
|
|
 |
|
Cały czas mówisz, że ona doskonale daje sobie radę bez Ciebie . Mylisz się .. Widujesz ją tylko w dzień. Widujesz jak udaje szczęśliwą, żeby nie dać po sobie poznać, że cholernie za Tobą tęskni. A każdej nocy księżyc słyszy jej cichy płacz . [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Widzisz ? Te niebo płacze. Płacze unoszącym się w górę kłamstwem... Nawet ono nie daje sobie z tym wszystkim rady. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Pamiętasz te czasy kiedy kłótnie spowodowane były tym, że jakiś rówieśnik zajebał Ci łopatkę ? Teraz gówniarze w wieku osiem - dziewięć lat kłócą się o fajki. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Miała dość ciągłych awantur. Jej oczy zalewały się łzami za każdym razem kiedy tylko słyszała kłótnie. Siadała w kącie i zagrywała uszy dłońmi jak najmocniej mogła. Nie chciała słyszeć tych wszystkich wyzwisk. Zamykała oczy i pragnęła, aby nastała wreszcie cisza. Chciała tylko normalnego domu. Takiego jakiego wszyscy myśleli, że ma. [ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Złapałeś mnie za rękę i powiedziałeś, że cholernie za mną tęsknisz. Tak. To był bardzo ładny sen.
|
|
 |
|
tak mocno trzymał mnie za rękę, jakbym miała zaraz uciec. tak intensywnie się we mnie wpatrywał, jakby widział mnie pierwszy raz. tak namiętnie całował, jakbym miała czekoladę na ustach. tak profesjonalnie udawał, że mnie kocha, że przez chwilę uwierzyłam.
|
|
 |
|
Nic, nie mówiła, poszła do kuchni, robiąc mi moją ulubioną kawę, usiadła naprzeciwko mnie i płakała .. "Znów problemy przez Adriana ? " zapytałam spoglądając jak trzęsą się jej ręce i coraz bardziej unosi się płaczem.. "Prosił tylko by przekazać Ci że Cię kocha, wyszedł wieczorem i do tej pory nie wrócił, nikt go nie widział, nie wiadomo gdzie jest, co z nim.. Powiedział tylko że przeprasza i poprosił mnie właśnie o to.." Zamilkłam, przytuliłam ją tak jak zawsze ona przytulała mnie, gdy miałam wszystkiego dość .. "Jakoś to się ułoży , pamięta pani ? Zawszę tak mi pani mówi.. Na pewno nic mu nie jest, wszystko się wyjaśni, ja jestem obok.' /rebelliouspincess
|
|
|
|