 |
|
To mrowienie w żołądku i burza w mózgu, kiedy masz przed sobą właściwie własnego, prywatnego anioła. Człowieka za którego byłabyś w stanie oddać życie.
|
|
 |
|
Mimo, że czasami tak cholernie cierpię przez Twoje błędy, to wiem, że nie chcę nikogo innego. Przecież nikt się nie uśmiechnie w taki sam sposób jak Ty. Nikt tak samo nie powie, że kocha i nikt w identyczny sposób nie będzie życzył dobrej nocy.
|
|
 |
|
Nie, nie jestem pesymistką jeśli chodzi o uczucia. po prostu byłam ' tą jedyną' już wiele razy.
|
|
 |
|
Opadają Ci ręce, oczy momentalnie pokryte są łzami. Masz ochotę odejść z tego świata. Nawet płatki z mlekiem tracą swój smak, a koleżanki denerwują jak nigdy. Mam rację? To oznaki nieszczęśliwej miłości, mała.
|
|
 |
|
Nie będę wracać do przeszłości, bo życie przeszłością już raz mnie zgubiło. Nauczyłam się w życiu najważniejsze jest to co teraz. Dlatego z uniesioną głową twardo stawiam kroki do przodu i idę przed siebie bo wiem, że życie jeszcze nie raz mnie pozytywnie zaskoczy.
|
|
 |
|
Przestań się w końcu gapić w to lustro i zobacz ilu ludzi zraniłaś.
|
|
 |
|
' Normalnie nie zachwiana, chociaż dzisiaj ma doła. Jest taka sentymentalna, ciężko jej się z tym uporać. '
|
|
 |
|
- Jak Ci się układa? Mam nadzieję, że jest git i, że w przeciwieństwie do mnie kur*a jakoś w nocy śpisz.
|
|
 |
|
Ej mój kolega jest strasznie brzydki a uważa się za takiego przystojniaka co mu mam powiedzieć ? Ładna pogoda nie to co Ty.
|
|
 |
|
Gdzie się podziało to co łączy dwoje ludzi
Coraz więcej z nas samotnie co rano się budzi
Niegdyś na do widzenia buzi, teraz do buzi
Dużych nie szanują mali , małych nie szanują duzi
|
|
 |
|
'Gdzie się podziały pary kochające siebie za nic
Teraz bezinteresownie ktoś Cię może tylko zranić'
|
|
 |
|
I to nie jest wcale kwestia zerwanych łączy
Że nie możemy się dogadać kiedy gniew się włączy
Mimo że pamiętam jedne i drugie
Dobre i złe chwile przepalane szlugiem
Romantyczne spacery i te nocą po wódę
Wciąż nie wiem gdzie zgubiliśmy to co wywalczone z trudem
|
|
|
|