 |
|
Wyblakłych miejsc zbyt wiele znam,
Niech oczy me wyblakną też.
|
|
 |
|
Pomyliłam kilka chwil z całym życiem...
|
|
 |
|
Jeśli zawiodłam Ciebie tak jak nikt,
jeśli kiedyś zamkniesz drzwi,
wiedz, że chociaż gubię drogę,
zawsze będę Twą latarnią pośród mórz.
|
|
 |
|
Jak Cię uczyć wzruszeń,
jak uchwycić niebo w dłonie,
jak ochronić, jak odnaleźć światło w sobie.
|
|
 |
|
By ogień pomyślności się palił
By nigdy go nam nie odebrali
Od nich nas broń panie który czuwasz tu
By aniołowie twoi pilnowali
Byśmy fałszywych przyjaciół dostrzegali
Od nich nas broń panie który czuwasz tu
|
|
 |
|
Chcę pocałować Ciebie tam,
Za siódmym drzewem w ChinaTown
Na stacji paliw i we mgle
Nieprzyzwoite Tête-à-tête
Pieprzę bon ton i bhp
Będę całować tam gdzie chcę
|
|
 |
|
Chcę pocałować Ciebie tam
Za siódmym drzewem w ChinaTown
Przy świetle i na brzydkim tle
Będę całować tam gdzie chcę
Pod zakaz wjazdu i pod wiatr
Chcę pocałować Ciebie tam
Chcę pocałować Ciebie tam
|
|
 |
|
Miałaś nie płakać, miałaś być twarda
Co z Tobą jest
Miałaś nie tęsknić, miałaś już nie śnić
Zapomnieć mnie
Miałaś nie płakać, świat poukładać
Żeby miał sens
Łatwo mówi się - ja wiem
|
|
 |
|
Chce zapomnieć bo nie rozumiem słów którymi mówisz do mnie.
|
|
 |
|
Chcę czuć jak bije Twoje serce,
słowa mają ciąć powietrze.
|
|
 |
|
Bądź moją panią, tylko na noc i gdy wstaniesz rano
Oczekiwaniom - szepnij dobranoc, nic się nie stało.
|
|
 |
|
Więc nabieram dystansu, wiem, że Ty chcesz mieć mnie na wyłączność.
To będzie trudne - wczesna dorosłość.
|
|
|
|