 |
|
Zgwałciliście mój pięknie popierdolony świat.
|
|
 |
|
Miałem te myśli, ale nie miałem
odwagi, Żeby skończyć jak Magik i się zabić. Nie, Spójrz na mnie, chociaż jeszcze, raz, proszę...
|
|
 |
|
jesteśmy jak te marionetki zamknięte w teatrze życia
|
|
 |
|
wyleczyłam się z ciebie. dojrzałam, do świadomości, że nie byłeś mnie wart.
|
|
 |
|
Patrzyłem na Ciebie z miłością i nadzieją /// M.
|
|
 |
|
Chciałem dać Ci wszystko! zabrałem Ci największy skarb :( //// M.
|
|
 |
|
miłość - cierpienie i radość w jednym! \ M.
|
|
 |
|
kochał ją dalej, pragnął być przy niej, śmiać się dla niej, patrzeć w jej bujne czekoladowe oczy, przytulać i zabierać słodycz z jej ust, ona tego chyba nie rozumiała, że mimo upływu czasu on dalej ją kochał... mimo tego, że ich drogi się rozeszły.
|
|
 |
|
nie mów, że życie jest piękne, tylko udowodnij.
|
|
 |
|
przestało mi zależeć. w końcu zmądrzałam. nareszcie się ocknęłam. budząc się z tego głębokiego snu, z niedowierzaniem, zastanawiałam się nad tym, jaka byłam naiwna, wierząc własnej podświadomości, która ci ufała.
|
|
|
|