 |
|
chujowe uczucie być dla siebie nikim, z każdym dniem coraz bardziej marzyć o zniknięciu do miejsca, z którego nie ma szansy na powrót. | endoftime.
|
|
 |
|
pomimo tego, że mamy za sobą przeszłość, że jesteśmy dla siebie już nikim to dzisiaj, zdałam sobie sprawę, że mogę liczyć na Niego w każdej chwili. to On narażając siebie, swoje życie obronił mnie. to przeze mnie leży teraz w szpitalu i musi walczyć z bólem. gdybym mogła to stanęłabym teraz nad jego łóżkiem i ze łzami w oczach powiedziała, jak cholernie jestem Mu wdzięczna za to co dla mnie zrobił, jak bardzo przepraszam Go za wszystko co zrobiłam, za to że przeze mnie tam jest i jak bardzo dziękuję, że był wtedy obok. | endoftime.
|
|
 |
|
pamiętasz co mi obiecałeś? że pomimo wszystko i wszystkich będziesz przy mnie, że cały czas będziesz trzymał mnie za rękę i nigdy nie puścisz. | ponadwszystko.
|
|
 |
|
obiecuję, że jeśli będzie taka konieczność to stanę na przodzie i wezmę to wszystko na siebie, na własne życie, broniąc człowieka dla którego jestem w stanie zrobić więcej niż dla pozostałych, dlatego że jest dla mnie kimś, kto był zawsze dając mi nadzieje, na lepsze jutro. | endoftime.
|
|
 |
|
czasami uczucie przypomina żelki - są kolorowe i efektowne w środku, ale w smaku mdłe. tak samo bywa z zakochaniem. gdy tylko zdobędziesz wymarzonego faceta, potrafi okazać się, że tak na prawdę nie jest on fascynujący, a związek z nim to dla Ciebie źródło rozczarowań. czasem lepiej jeśli zauroczenie nie przeobrazi sie w nic więcej, lecz pozostanie pięknym, niespełnionym marzeniem. / ravennn
|
|
 |
|
pamiętam tamten sierpniowy wieczór, kiedy przyszedł po mnie i chciał abym wyszła. usiedliśmy tak na pobliskiej ławce, a On zapitym głosem próbował wytłumaczyć mi dlaczego to wszystko tak właśnie się skończyło, dlaczego nie ma już nas, a jak bardzo chciałby cofnąć czas. nie potrafiłam w ciągu tych kilku chwil tak po prostu mu zaufać, gdy nagle zrobiło się zimno, zdjął swoją bluzę i przykrył mnie swoim zapachem, mówiąc że nie chce, żebym przez niego była przeziębiona. po chwili powiedział, że chce abym wiedziała, że dla Niego to wszystko liczyło się zawsze, lekko przytulił i odprowadził pod same drzwi domu, zostawiając mi bluzę, odszedł. nie powiedziałam nic, a gdy teraz kolejnej chłodnej nocy siedzę otulona w Jego zapachu który zostawił na niby błahym ciuchu, którego nie chciał z powrotem, uświadamiam sobie, że nieważne było wtedy to, że był wstawiony bo to nie zmieniało tego co czuł, a czuł na serio. | endoftime.
|
|
 |
|
możesz cierpieć, możesz stać się najgorszym człowiekiem, ale po chuj? podnieś się, weź głęboki wdech, zatrzymaj powietrze w płucach i pomyśl: ktoś kto ma gorzej daje radę, więc czemu nie ja? wypuść powietrze uśmiechnij się i spełniaj marzenia, bo do tego zostaliśmy stworzeni! / skejter.
|
|
 |
|
nie idę na kompromis, albo bierzesz mnie całą, albo wcale.
|
|
 |
|
i znów Twoje usta, taniec, znowu Twój dotyk, Twój oddech, Twój zapach, tak cholernie blisko mnie. znowu Twoje objęcia, Twoje dłonie, Twoja słowa, tylko do mnie, uśmiech - tylko dla mnie. czułam się tak cudownie, mimo, że pod wpływem alkoholu, mimo, że wszystko mi się kręciło, czułam, że w Twoich objęciach jestem bezpieczna. tak, jakbym wróciła, z jakieś długiej podróży, stęskniona, tak jakbym wróciła, tam gdzie powinnam. pocałunki, tak wyjątkowo delikatne. jak nigdy. jakbyś nie wiedział, czy na pewno chcę, jakbyś nie był pewny, jakbyś mnie ciągle przepraszał. męczyłeś się ? nie wiem. tęskniłeś ? nie mam pojęcia. wiem, że jestem głupia, że po tym wszystkim, co mi zrobiłeś, ja nadal pozwalam Ci się całować, obejmować, dotykać. ale ja tego chcę, potrzebuję. i mimo, że wiem, że nigdy nie będziemy razem, to ja nadal chcę walczyć, nadal chcę uwodzić, nadal chcę być bliżej Ciebie. i nadal chcę być głupia, jeśli znowu będziesz tak blisko. / ravennn
|
|
 |
|
Moje myśli są lekkie,spokojne a jednocześnie silne.Moje życie przewróciło się w samym końcu czerwca o 180 stopni.Trzy tygodnie temu o kolejne tyle,co daje zmiany,których wyczekiwałam od niemal dwóch lat.Jak słowo daję,uśmiecham się sama do siebie.Krzyczę, oddycham,czuję i żyję.Właśnie zakończył się najgorszy okres mojego życia.Zdaję sobie sprawę z tego,ile przeszłam,ile wycierpiałam,ile złych doświadczeń przełknęłam i ile przetrawiłam palących myśli.Co pomogło mi przetrwać?Wiara w przyszłość,wiara w życie,w moje serce.Poradziłam z tym sobie,bo wciąż miałam nadzieję.Początkowo na ułożenie się tych wszystkich spraw i chęć zostawienia wszystkiego za sobą.Nadzieja matką głupich?Tak, jestem naiwna i nierozsądna.Ale mam nadzieję,całe życie noszę ją w sercu,i to dzięki temu jestem dziś tutaj,doszłam tak daleko.Dziś wiem,że przetrwam wszystko.A Ty? Do końca życia będziesz przypominał mi o tym,że żyję,oddycham,i że choć czasem serce pęka...bije dalej. / ravennn
|
|
|
|