 |
|
Oczy nadal pamiętają ten specyficzny ruch Twoich ust gdy mówiłeś , że już zawsze kochać będziesz .
|
|
 |
|
Im słabsza jesteś, tym silniejszą udajesz .
|
|
 |
|
Powiedz jak to jest czuć, że ktoś przez Ciebie cierpi ?
|
|
 |
|
Prawdziwa miłość jest wtedy , gdy kocha się za całość. Nie tylko za to , co dobre , za złe również .
|
|
 |
|
facetów trudniej ogarnąć niż fizykę,matmę i chemię razem wzięte. [ popierdolonadama ♥ ]
|
|
 |
|
Zdawałam sobie sprawę o niewykonalności tego zadania. O braku możliwości ujrzenia Ciebie moimi drżącymi oczami, które coraz częściej przykryte są zmęczonymi powiekami. Słabnąc w każdym momencie utracenia równowagi wiodącej mnie do przetrwania, obawiałam się, że jednak to Los zwycięży. Że z czasem staniesz mi się obcy. Że widząc Cię w przyszłości, przerażę się, że łączy Nas tylko nieregularna pustka, opierająca się na resztkach uczuć. Wiem nadal czym grozi ta niebezpieczna w przetrwaniu bliskość. Ale to nic. Będę starała się najmocniej, jak tylko potrafię, by właśnie do takiego zakończenia nie dopuścić .
|
|
 |
|
Łukasz , proszę cie . Wróć ! : ( / chill.out .
|
|
 |
|
Nie martw się , on na pewno wróci gdy już przestanie być dla Ciebie ważny .
|
|
 |
|
dobra , poddaje się . zabijcie mnie bo już dłużej bez niego nie wytrzymam . / chill.out .
|
|
 |
|
a te wszystkie uczucia wypaliły się jak żar w papierosie . / slaglove
|
|
 |
|
Ostatnio się ciągle pytam, `dlaczego ja?`, `dlaczego mnie to spotyka?` Zawsze kurwa jakiś zawód.. miłosny, przyjaźni, z nauką też nie za ciekawie ostatnio, ogólnie ze wszystkim. Jak jednego dnia czuje, że się układa, że jest dobrze to drugiego zaczyna się wszystko pie*dolić. Life is very, very brutal, ku*wa.
...
Trudno się Go tak pozbyć z podświadomości, z głowy, a co dopiero z serca.
Ale się opie*dalam, wgl nawet książek nie mam przygotowanych na jutro, a co dopiero nauka i lekcje -.- pie*dole to /połowa moja, a połowa nie pamiętam;/
|
|
 |
|
miłość? przecież nie zawsze jest piękna. często rani, oszukuje i się nas pozbywa. a my cierpimy, zlewamy na szkołę, przyjaciół i w miejscu stoimy. nie chcemy się ruszyć i NIE mówimy. załamujemy się i sensu życia nie widzimy. obwiniamy się, zwalając na siebie wszystkie świata winy. dopiero po czasie do mądrego wniosku dochodzimy. zdajemy sobie sprawę, że cały czas stoimy. marnujemy życie, psujemy psychikę, a dopiero potem STOP mówimy. na końcu odchodzimy z faktem, że tylko miłością się żywimy / wybaczcie nie pamiętam!
|
|
|
|