 |
|
znowu słyszę tylko pusty śmiech,i mam dość i chyba pójdę gdzieś.
|
|
 |
|
nie potrafię opanować mojego serca, ono nadal cholernie cię kocha, nie potrafię tego powstrzymać. nie daję rady, wróć. / notte.
|
|
 |
|
ten cholerny brak odwagi, aby się uśmiechnąć, aby powiedzieć, ze jesteś dla mnie wszystkim.
|
|
 |
|
nie chciałam Cię pokochać, naprawdę. przecież nigdy umyślnie nie spieprzyłabym sobie życia.
|
|
 |
|
setki niewypowiedzianych słów. komplikacja myśli, mętlik w głowie, szum w uszach, rozmazujący się obraz przed oczami, drgające wargi, zimne dłonie, nie, nie daję sobie rady. / notte.
|
|
 |
|
''nie umiem żyć na serio,przykre.''
|
|
 |
|
''patrząc na świat jesteśmy oboje tak samo bezbronni.''
|
|
 |
|
nie mogę zasnąć,nie wiem czyja to wina.
|
|
 |
|
mówisz do mnie słowa,których nie rozumiem.
|
|
 |
|
Chyba jednak przeszkadzam. Nie lubię przeszkadzać. Nie będę więcej.
|
|
 |
|
Myślę jedno, robię drugie, mówię trzecie, czwarte wiem a piąte przeczuwam. Jestem kobietą!
|
|
 |
|
Jest smutno, tęskno i nic się nie chce.
|
|
|
|