 |
|
Idzie jesień, będzie psychicznie trudniej.
|
|
 |
|
Cholera, jak ten czas zapierdala.
|
|
 |
|
Ja to bym się teraz poryczał gdybym Cię stracił.
|
|
 |
|
' nie myśl za dużo ”
— serce
|
|
 |
|
Tylko nie idź jeszcze spać, ja chcę Cię kochać całą noc.
|
|
 |
|
I nie ma go, a przecież jest mi potrzebny. Nie ma go, kiedy mi źle i smutno. Powinien być, przytulić mnie i powiedzieć chociaż to banalne "wszystko będzie dobrze", mimo, że to niczego nie naprawi, nikomu nie zwróci życia. Powinien być, bo dzisiaj umieram bardziej niż wczoraj, bo dzisiaj jest smutniej. Jego nie ma i to sprawia, że jestem coraz dalej. Oddalam się, bo każde cierpienie odcina mnie od ludzi. Każde cierpienie, które przeszłam samotnie pokazuję, że mogę radzić sobie sama i on nie jest koniecznością, a jedynie wyborem./esperer
|
|
 |
|
miałeś mnie wspierać i prowadzić w nieznane za rękę, miałeś dawać szczęście i pomagać mi się podnieść, kiedy zaczynam upadać, a tak naprawdę to tylko i wyłącznie Ty sprawiasz, że upadam, ciągniesz mnie za sobą na dno, raniąc przy tym nasze serca. / samowystarczalna
|
|
 |
|
"Oj, musimy oddychać, jeśli przestaniemy oddychać, to już nie pożyjemy, a przecież chcemy sobie jeszcze trochę pożyć, mimo wszystko, prawda?"
|
|
 |
|
wieża, wieża, a w tej wieży dwóch rycerzy, którzy wierzą, że w tej wieży złotowłosa w łóżku leży . złotowłosa nie leżała, dawno temu już stąd zwiała, bo rycerze to frajerzy, nikt w te bajki już nie wieży . każdy facet kawał drania, im nie chodzi o starania, im to w głowie tylko jedno - wykorzystać damę biedną . no a morał z tego taki - rycerzyki to buraki, mieczyk wsadźcie sobie w dupę - nie jesteśmy takie głupie .
|
|
 |
|
mówicie, że jesteście w stanie zrobić dla mnie wszystko, a nie ma was wtedy kiedy najbardziej tego potrzebuje. nazywacie się moimi przyjaciółmi, a wpierdalacie mi tysiące noży w plecy, gdy tylko na mojej twarzy pojawia się uśmiech. / samowystarczalna
|
|
 |
|
Wszystko co dobre już było, naucz się zdychać bez picia wódki i kopcenia fajek.
|
|
 |
|
Boli. robisz sobie herbate a nieświadomie wyjmujesz o jeden kubek więcej, gdy idziesz na spacer, patrząc na swój cień widzisz obok siebie jeszcze jego, gdy czytając książke miłosną pod głowne postaci podstawiasz właśnie Was, gdy kładziesz się do łóżka z myślą,że dgy sie obudzisz będzie obok Ciebie, gdy z dokładnością odliczasz dni do kolejnego spotkania. I nie wiesz czy tęskni, czy również czuje to co Ty, to też boli, niewiedza. Nie wiesz czy jak przyjedzie, nie zapozna Cie z nowo poznaną dziewczyną, która jest tam na miejscu, w sumie to chuja wiesz a wierzysz w najlepsze |rastaa.zioom
|
|
|
|