głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika wrednasuka

to odwieczne pytanie  CO ONA MA  CZEGO JA NIE MAM?

jagodzia dodano: 25 listopada 2011

to odwieczne pytanie" CO ONA MA, CZEGO JA NIE MAM?"

wymiana spojrzeń  paraliż ciał.

jagodzia dodano: 25 listopada 2011

wymiana spojrzeń, paraliż ciał.

niczym szkło ciśnięte o ścianę.

jagodzia dodano: 25 listopada 2011

niczym szkło ciśnięte o ścianę.

RZUCAM DOLARAMI W MOKRE OD SZAMPANA CYCATE DZIWKI!  3

jagodzia dodano: 24 listopada 2011

RZUCAM DOLARAMI W MOKRE OD SZAMPANA CYCATE DZIWKI! ;3

potrzeba mi kogoś  kto odprowadzi wieczorem pod dom  żeby się upewnić  czy aby bezpiecznie wracam  w każdej chwili będzie kontrolował  czy się uśmiecham  kto będzie pisał  dobranoc  i  dzień dobry   kto będzie podjadał kanapki i robił herbatę z cytryną  kogoś  kto będzie pukał do drzwi codziennie bez względu na godzinę  z kim można będzie leżeć na poduszce głowa przy głowie i w lato spać pod jednym kocem  kto umie przytulać i umie znikać kiedy potrzeba  ale tylko na niby  schowany za rogiem czekać na moment  w którym będzie mógł znowu położyć głowę na kolanach  z kim można czytać książki i oglądać filmy  a później godzinami o nich rozmawiać  kogoś  kto rzuca śnieżkami w okno i w letnie noce zabiera  żeby oglądać gwiazdy  kto pilnuje  kto opiekuje się  kto mówi  że tak  że nie  że uważaj  że pamiętaj i że nie marudź.

jagodzia dodano: 24 listopada 2011

potrzeba mi kogoś, kto odprowadzi wieczorem pod dom, żeby się upewnić, czy aby bezpiecznie wracam, w każdej chwili będzie kontrolował, czy się uśmiecham, kto będzie pisał "dobranoc" i "dzień dobry", kto będzie podjadał kanapki i robił herbatę z cytryną, kogoś, kto będzie pukał do drzwi codziennie bez względu na godzinę, z kim można będzie leżeć na poduszce głowa przy głowie i w lato spać pod jednym kocem, kto umie przytulać i umie znikać kiedy potrzeba, ale tylko na niby, schowany za rogiem czekać na moment, w którym będzie mógł znowu położyć głowę na kolanach, z kim można czytać książki i oglądać filmy, a później godzinami o nich rozmawiać, kogoś, kto rzuca śnieżkami w okno i w letnie noce zabiera, żeby oglądać gwiazdy, kto pilnuje, kto opiekuje się, kto mówi, że tak, że nie, że uważaj, że pamiętaj i że nie marudź.

coraz mniej jego w moich myślach ..

martynka223 dodano: 24 listopada 2011

coraz mniej jego w moich myślach ..

Wszystko się sypie   a ja ???? ja się śmieję...

martynka223 dodano: 23 listopada 2011

Wszystko się sypie , a ja ???? ja się śmieję...

 żyję. oddycham. tak jak prosiłeś. wieczorami biorę lekki nasenne z nadzieją  że nie będę miała znów koszmarów. z Tobą w roli głównej. Ciebie  umierającego. Twoją ostatnią prośbą było to  żebym żyła. przecież doskonale wiesz  że nigdy nie byłabym Ci w stanie odmówić. po przebudzeniu łykam garść tabletek przeciwdepresyjnych. lekarze twierdzą  że pomagają. ja czuję się tylko odurzona  niczym na haju. ale to nie zmienia postaci rzeczy. to nie zmienia faktu  że nadal Cię czuję. że nadal Cię słyszę. że wciąż widzę Ciebie obok siebie. z domu wychodzę sporadycznie. przestałam dbać o tak nieistotne sprawy jak wygląd czy przyklejony do twarzy uśmiech. ludzie z obawy na to jak zareaguję nie pytają o moje samopoczucie. traktują mnie jak wariatkę. jak uciekinierkę z zakładu psychiatrycznego. tylko dlatego  że kochałam. tylko dlatego  że oddałam swoje serce do depozytu osobie  która nie żyje. osobie  która zabrała narząd odpowiedzialny za mój uśmiech  razem ze sobą. bezpowrotnie.    ?

namalowanaksiezniczka dodano: 23 listopada 2011

"żyję. oddycham. tak jak prosiłeś. wieczorami biorę lekki nasenne z nadzieją, że nie będę miała znów koszmarów. z Tobą w roli głównej. Ciebie, umierającego. Twoją ostatnią prośbą było to, żebym żyła. przecież doskonale wiesz, że nigdy nie byłabym Ci w stanie odmówić. po przebudzeniu łykam garść tabletek przeciwdepresyjnych. lekarze twierdzą, że pomagają. ja czuję się tylko odurzona, niczym na haju. ale to nie zmienia postaci rzeczy. to nie zmienia faktu, że nadal Cię czuję. że nadal Cię słyszę. że wciąż widzę Ciebie obok siebie. z domu wychodzę sporadycznie. przestałam dbać o tak nieistotne sprawy jak wygląd czy przyklejony do twarzy uśmiech. ludzie z obawy na to jak zareaguję nie pytają o moje samopoczucie. traktują mnie jak wariatkę. jak uciekinierkę z zakładu psychiatrycznego. tylko dlatego, że kochałam. tylko dlatego, że oddałam swoje serce do depozytu osobie, która nie żyje. osobie, która zabrała narząd odpowiedzialny za mój uśmiech, razem ze sobą. bezpowrotnie." / ?

wiem  zawsze gadam wtedy gdy nie powinnam.. albo gdy nie potrzeba.. ale uwielbiałam gadać wtedy gdy Tobie przychodziła ochota na seks.. każde moje słowo było nie wypowiedziane do końca.. bo zamykałeś mi usta swoimi wargami...uwielbiałam twoje słowa.. możesz przestać gadać i zacząć mnie całować...uwielbiałam jak z niecierpliwością mówiłeś no całuj mnie!

martynka223 dodano: 19 listopada 2011

wiem ,zawsze gadam wtedy gdy nie powinnam.. albo gdy nie potrzeba.. ale uwielbiałam gadać wtedy gdy Tobie przychodziła ochota na seks.. każde moje słowo było nie wypowiedziane do końca.. bo zamykałeś mi usta swoimi wargami...uwielbiałam twoje słowa.. możesz przestać gadać i zacząć mnie całować...uwielbiałam jak z niecierpliwością mówiłeś no całuj mnie!

Pamiętam to jak wtedy mnie całowałeś tak zachłannie.. nie myśląc o tym  że Twój zarost rani mi skórę.. na znak protestu odsunęłam się od Ciebie.. moja skóra była czerwona.. Ty jednak nie potrafiłeś zrezygnować z całowania mnie przyciągałeś mnie do siebie   a Twoje opuszki palców ochraniały mi brodę i znowu Twoje usta wylądowały na moich wargach.. bo przecież zawsze jest jakieś wyjście z sytuacji kiedy się kogoś bardzo pragnie... wiesz? chciałabym  żeby znowu moja broda była zaczerwieniona...

martynka223 dodano: 19 listopada 2011

Pamiętam to jak wtedy mnie całowałeś tak zachłannie.. nie myśląc o tym ,że Twój zarost rani mi skórę.. na znak protestu odsunęłam się od Ciebie.. moja skóra była czerwona.. Ty jednak nie potrafiłeś zrezygnować z całowania mnie przyciągałeś mnie do siebie , a Twoje opuszki palców ochraniały mi brodę i znowu Twoje usta wylądowały na moich wargach.. bo przecież zawsze jest jakieś wyjście z sytuacji kiedy się kogoś bardzo pragnie... wiesz? chciałabym ,żeby znowu moja broda była zaczerwieniona...

dlaczego mój i Twój świat się zderzył? i pozwolił być  naszym  przez chwilę...

martynka223 dodano: 19 listopada 2011

dlaczego mój i Twój świat się zderzył? i pozwolił być "naszym" przez chwilę...

Nie wiem czy pociesza mnie ta myśl czy jeszcze bardziej dołuje..  że już Cię nigdy nie zobaczę ? nigdy...

martynka223 dodano: 19 listopada 2011

Nie wiem czy pociesza mnie ta myśl czy jeszcze bardziej dołuje.. ,że już Cię nigdy nie zobaczę ? nigdy...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć