 |
|
Badania naukowe dowodzą, że większość sytuacji, których się obawiamy, nigdy się nie wydarzy. Oznacza to, że problemy, które tak intensywnie przeżywamy, istnieją jedynie w naszej głowie. Chociaż niektórzy zdają sobie z tego sprawę, mimo wszystko nie potrafią przestać projektować sobie w głowie czarnych scenariuszy.
|
|
 |
|
Najbardziej złoszczę się wtedy gdy siedzę spokojna i czekam,aż czajnik zagwiżdżę, a gdy sobie nie radzę zaczynam sprzątać cały dom. Gdy zaczynam wspominać parzę sobie duży kubek gorącej czekolady i sięgam zakamarków w poszukiwaniu czekolady, pralin czy zwykłego musu orzechowego. lubię zasypiać w makijażu i robić dziwne miny przed lustrem kiedy ładnie wyglądam, a gdy czuję odpowiedni dotyk mruczę subtelnie. Wybacz, ale inna być nie potrafię. Wybaczam, że nie kochasz mnie takiej.
|
|
 |
|
Nie patrz wielce w przeszłość, która przeminęła i nie zawracaj sobie głowy przeszłością, która nie nadeszła. Żyj teraźniejszością i spraw by była warta wspomnień.
|
|
 |
|
Ona - cicha, szara i nie wyróżniająca się. On - znany, przystojny i pewny siebie. Północ i południe. Dwa magnesy, które przyciągają się jak dwa odległe, zupełnie różne bieguny.
|
|
 |
|
Nie należącą do nikogo, która należała do wszystkich. Która nie miała nic. Która pragnęła wszystko zdobyć ogniem, głodna doświadczeń z obsesją wolności, która przerażała mnie do tego stopnia, że nie mogłam nawet o tym mówić.
|
|
 |
|
niby miasto, a świnie luzem chodzą.
|
|
 |
|
Czasem czuję się jak Alicja, zagubiona w świecie trudnych dorosłych spraw. momentami chciałabym uciec w inny zaczarowany świat, ale to nie takie proste. trzeba walczyć, walczyć o wspaniałe życie, mimo przeciwności i kłód rzucanych pod nogi. może mnie to kosztować wiele ale znajdę swoje zaczarowane miejsce i złapię tego białego królika zwanego szczęściem, i będę królową zamku zwanego życiem.
|
|
 |
|
Dopiero pod wpływem złości mówimy to, czego nie mamy odwagi powiedzieć wprost.
|
|
 |
|
Każdego człowieka w swoim życiu spotykamy w jakimś celu. Ktoś jest dla Ciebie tylko próbą generalną, ktoś inny - pracą nad błędami przed spotkaniem z kimś najważniejszym, a ktoś będzie właśnie tym najważniejszym. Istotne jest, by się nie pomylić i nie przejść obojętnie.
|
|
 |
|
Oddałabym za Ciebie życie. Serio, wyciągnęłabym sobie serce z klatki piersiowej i podała Ci je na dłoni, gdybyś tego właśnie potrzebował. Byłeś moją najpiękniejszą przyszłością. Szczęście zaczynało się w momencie Twojej obecności, światło gasło za każdym razem kiedy Cię zabrakło. Decydowałeś o całym moim życiu, byłeś jego osią. Mit o drugich połówkach stawał się rzeczywistością, Twój ból odczuwałam dwa razy mocniej, naprawdę. Twoje łzy płynęły po moich policzkach, a serce pompowało krew za dwoje. Kiedy mnie dotykałeś, to kurwa, nikt nie wmówi mi, że nie można sięgnąć nieba. Kochałam Cię tak mocno, że pewnie nawet nie możesz sobie tego wyobrazić, ale to było kiedyś. Teraz? Teraz gdyby ktoś dał mi szansę poznania Cię na nowo, nie przyszłabym na to spotkanie, serio./esperer
|
|
 |
|
Jest inaczej. Zupełnie inaczej. Już nie czekam aż zadzwonisz i powiesz, że żałujesz. Że nadal jestem dla Ciebie najważniejsza.Już nawet nie pamiętam zapachu Twoich perfum i Twojego głosu. Nie płaczę po nocach i nie piszę do Ciebie żałosnych sms'ów z nadzieją, że odpiszesz. Czasami przechodząc obok ławki, na której siedzieliśmy na pierwszym spotkaniu, coś łapie mnie za gardło. Ale to już nie to samo. Nie potrzebuję Cię. Męczyłam się pół roku i dopiero teraz mogę to przyznać. Zrozumiałam, że to nic dla Ciebie nie znaczyło. Może byłam jedną z wielu. Może właśnie teraz mówisz swojej dziewczynie, że nigdy nie spotkałeś kogoś takiego. Że kochasz ją najmocniej na świecie. Chociaż zawsze mówiłeś to mi. Nie wiem. I nigdy się nie dowiem.
|
|
 |
|
Raz moje nogi są ogromne, raz nie. Raz patrzę w lustro i myślę że jest okej, pare sekund pozniej patrzę w inne i płaczę bo jestem za gruba. Raz myślę że mam dobre oceny, a raz że nie można byc głupszym. Raz chcę się zabić a raz chcę żyć. Raz chcę być smutna i samotna a raz chcę być szczęśliwa i z ludźmi. Najśmieszniejsze jest to że co minutę czuję że wszystko jest inne. Chyba mam coś z głową.
|
|
|
|