 |
|
"Pierwszy cios kiedy dziadka zabrał Bóg do nieba
nie chciał oddać mi go, nie wiedziałem o co biega.
Drugiego dziadka też już nie ma, oddałbym na szrot tych kilka chwil bolesnych..."
|
|
 |
|
Mądra, brzydka, zgrabna dupa - chuj z nią!
Flądra, płytka, ładna, głupia - chuj w nią!
Prąd na bitach, Lajt na loopach - czuj to!
|
|
 |
|
"Wypiję więcej niż umiem, nie przekręcaj zamka dziś"
|
|
 |
|
"Wódka była tej nocy, jak tlen. Znów można było oddychać."
|
|
 |
|
Zasypiam. I wtedy widzę Ciebie i ją, razem. I budzę się z krzykiem. Codziennie, niezmiennie od tygodnia.
|
|
 |
|
"Jestem równoległych dwóch czasoprzestrzeniach"
|
|
 |
|
"Fundamentem mego charakteru mego miasta mury"
|
|
 |
|
"Chodź ze mną zabiorę Cię w przyszłość, pokażę Ci że musimy tyle zmienić by nie zginąć"
|
|
 |
|
"Każdy ruch to skrzyżowanie dróg,
każdy wybór to decyzja krytyczna
i nawet jak istnieje jakiś Bóg,
ten świat to masowa choroba psychiczna."
|
|
 |
|
2. Dokładnie dzisiaj, dokładnie 2. Jak prolog do całości.
|
|
 |
|
"A na plecach noszę rzeczy, których ponoć nie da się już unieść"
|
|
|
|